-->
.
no
no

Czy alergeny przechodzą do mleka matki podczas karmienia piersią?

3 komentarze
Czy alergeny przechodzą do mleka matki podczas karmienia piersią?

Czy alergeny przechodzą do mleka matki podczas karmienia piersią? 

Gdy niemowlę ma alergię pokarmową (tzw skaza białkowa) mama karmiąca często przechodzi na dietę eliminacyjną, czyli taką, która wyklucza wybrane alergeny. Związane jest to z tym, że niektóre alergeny z pożywienia, które spożywa mama, mogą przechodzić do jej mleka i powodują objawy alergiczne (najczęściej objawy powodowane są przez alergeny jaj, mleka krowiego, orzechów czy ryb) - pojawia się wówczas AZS lub inne objawy alergii u niemowlęcia karmionego piersią. Czy jednak wszystkie alergeny przechodzą do mleka karmiącej mamy? Czy dieta eliminacyjna u matki jest konieczna? Spróbuję na to Wam odpowiedzieć.



Alergia pokarmowa i objawy alergii pokarmowej u niemowlęcia muszą być potwierdzone przez lekarza

 

Po pierwsze jeśli podejrzewacie alergię u swojego dziecka nie zaczynajcie od konsultacji tego problemu na forum internetowym lub od wprowadzania diety eliminacyjnej na własną rękę - skonsultujcie się z lekarzem. Zmiany w diecie nie zawsze mają sens - często wysypka u niemowlęcia nie jest wcale związana z alergią pokarmową, skazą białkową, czyli alergią na białka mleka. Dzieci mogą mieć różne problemy skórne, które mogą się objawiać podobnie do alergii pokarmowej, a nie ma na nie wpływu dieta - najczęściej mylone z alergią jest łojotokowe zapalenie skóry lub trądzik niemowlęcy. 

 


objawy alergii u niemowląt


Karmienie alergika mlekiem matki – czy dieta eliminacyjna jest potrzebna w trakcje karmienia piersią?

 

Jeśli jednak lekarz potwierdzi skazę białkową, prawdopodobnie zaproponuje karmiącej mamie eliminację niektórych pokarmów z diety. Na początek zwykle usuwa się z diety mamy białka mleka krowiego, które są najczęstszym alergenem u niemowląt. W większości przypadkach to wystarcza. Jeśli postępowanie było trafne, wówczas już po kilku - kilkunastu dniach zwykle już widoczna jest poprawa. Niektóre mamy muszą podczas laktacji odstawiać też inne alergeny np. jajka, orzechy czy ryby. U niemowląt testy alergiczne nie zawsze są wiarygodne, dlatego dieta eliminacyjna metodą prób i błędów najczęściej pozwala szybko ustalić uczulające składniki.



Rygorystyczna dieta eliminacyjna przy karmieniu mlekiem alergika 

 

U nas akurat było tak, że musiałam mieć bardzo ścisłą dietę jak karmiłam Aleksa. Niestety miał uczulenie na wiele produktów, a jeśli zjadłam coś niedozwolonego pojawiała się wysypka, bóle brzuszka czy brzydkie kupki. Wiem, że sporo matek karmiących małych alergików ma taki problem, że ich dieta staje się bardzo restrykcyjna, zaczynają eliminować kolejne produkty a poprawy i tak nie widać. Dlaczego?? Myślę, że przyczyna takich problemów tkwi w zdrowiu jelit matki, które w niektórych przypadkach “przepuszczają” większe ilości alergenów do krwioobiegu. Szczególnie problem jest to u mam alergiczek, czyli tak jak było u nas. W normalnej sytuacji pokarmy są bowiem dokładnie trawione i tylko niewielka ilość alergenów dostaje się do limfy i krwi, a do mleka dostają się wówczas tylko śladowe ilości, które rzadko są w stanie wywołać objawy alergii, a wraz z innymi składnikami mleka mamy uczą tolerancji na dany alergen. Czyli są wręcz korzystne i potrzebne do nauki tolerancji składników pokarmu zanim niemowlę będzie miało rozszerzoną dietę. Problemem może być także potocznie zwana “nieszczelność jelit” matki, a ponieważ niemowlęta mają jeszcze niedojrzały przewód pokarmowy, mogą wchłaniać te alergeny i pojawia się alergia. 

 

Pamiętaj - dieta eliminacyjna nie zawsze jest potrzebna!

 

Inna przyczyna braku poprawy u dziecka karmionego piersią, pomimo wprowadzenia diety eliminacyjnej, to po prostu obecność innych przyczyn niż alergia pokarmowa. Trzeba pamiętać, że zmiany skórne u niemowląt mogą być związane także z alergią na kosmetyki, proszek do prania czy nawet barwniki z ubranek. Dlatego trzeba patrzeć szeroko – może się okazać, że dziecko ma alergię na jakiś kosmetyk, a matka niepotrzebnie zamęcza się dietą eliminacyjną. Rodzice alergików muszą się bawić w detektywów - od samego początku!

 

Czy alergeny mogą przechodzić do mleka matki?

 

Wróćmy zatem do naszego głównego pytania. Pomimo różnych opinii, to na pytanie o przenikanie alergenów do mleka matki odpowiedź jest jednoznaczna - TAK...alergeny pokarmowe mogą przenikać do mleka ale, nie zawsze tak się dzieje.

 

Wiadomo, że do mleka matki mogą przechodzić popularne alergeny takie jak:

  • alergeny jaja kurzego w mleku matki

  • alergeny białka mleka krowiego w mleku matki

  • alergeny orzechów w mleku matki

  • alergeny białka ryb w mleku matki

  • i inne alergeny

 

Poświadczają to liczne badania naukowe na temat przechodzenia alergenów do mleka matki karmiącej.

 

Jakie alergizujące składniki mogą przenikać do mleka matki karmiącej?

 

Wiadomo, że do mleka kobiecego mogą przedostawać się alergeny mleka krowiego, jeśli matka spożywa nabiał. W mleku matki stwierdzana jest wówczas obecność alfa-s1-kazeiny, czyli białka z mleka krowiego. 

 

W ciekawym badaniu sprawdzano też przenikanie do mleka alergenu z orzeszków ziemnych Ara h 2 po spożyciu 100 g prażonych orzeszków u 32 kobiet karmiących. Co ciekawe zauważono bardzo duże różnice w szybkości przenikania spożytego alergenu do mleka – u niektórych matek alergen orzechów ziemnych był obecny w mleku już po 1h od spożycia, a u innych nawet dopiero po 12h. Stężenia alergenu także było różne, co potencjalnie mogło mieć wpływ na wystąpienie (lub brak) reakcji u niemowląt.

 

Wiadomo też, że stężenie alergenów w mleku zależy od ilości produkt spożywanego przez matkę, dlatego czasem niewielkie odstępstwa od diety nie powodują negatywnych objawów u dziecka. A z kolei jeśli matka zje większą ilość uczulającego pokarmu, wtedy objawy u niemowlęcia staną się widoczne. 

 

Czy alergeny zawsze przechodzą do mleka matki w trakcie karmienia piersią?

 

Co ciekawe, przenikanie alergenów do mleka matki czasem może wcale nie występować. W jednym z badań oceniającym przenikanie alergenów z jaj (ovalbuminy) stwierdzono, że u ⅓ z badanych kobiet w ogóle nie stwierdzono tego alergenu w mleku matki.

 

przenikanie alergenów do mleka matki


Ciężkie reakcje alergiczne po spożyciu mleka matki – czy są możliwe?

 

Mleko matki zawiera szereg składników, które chronią przed bardzo silnymi reakcjami alergicznymi. Dlatego nagłe, natychmiastowe reakcje alergiczne na alergeny z mleka matki u niemowląt są ekstremalnie rzadkie i dotychczas opisano niewiele takich przypadków:

 

  • przypadek silnych reakcji u niemowlęcia (m.in. skurcz oskrzeli) uczulonego na ryby, po spożywaniu mleka matki, która jadła dość duże ilości surowej ryby

  • podobnie, przypadek reakcji anafilaktycznej u niemowlęcia uczulonego na ryby, po spożyciu mleka matki 

  • reakcja anafilaktyczna u niemowlęcia uczulonego na białka mleka krowiego po spożyciu mleka matki zawierającego alergeny

  • opisywano także podobne, silne reakcje u niemowląt karmionych piersią, uczulonych np. na orzeszki ziemne czy jaja.

 

Pamiętajmy jednak, że są to naprawdę pojedyncze przypadki, na tyle rzadkie że wzbudzają zainteresowanie naukowców, stąd te publikacji naukowe. W większości przypadkach reakcje alergiczne na alergenu z mleka matki są opóźnione i dość łagodne, najczęściej są to zmiany skórne lub stany zapalne jelit, bóle brzuszka

 

Co możesz zrobić oprócz eliminacji alergenów z diety?

 

Jeśli jesteś mamą karmiącą i musisz wyeliminować niektóre produkty z diety ze względu na alergię na mleko lub inne alergeny u niemowlęcia, zadbaj też o stan swoich własnych jelit i układu odpornościowego. Tak więc oprócz wprowadzenia zaleconej przez lekarza diety eliminacyjnej pod kątem alergii dziecka korzystne mogą być:

  • unikanie przetworzonych produktów, konserwantów, barwników i innych sztucznych dodatków

  • dodatek do diety probiotyków, szczególnie szczepu LGG oraz naturalnych prebiotyków jak zakwas buraczany, kiszonki naturalne itp.

  • sprawdzenie czy sama nie masz jakiejś alergii pokarmowej lub nietolerancji np. glutenu, która może negatywnie wpływać na zdrowie jelit


Alergeny przechodzą do mleka matki – czy w takim razie dieta eliminacyjna zawsze jest konieczna?

 

Alergia pokarmowa u dziecka karmionego piersią w pewnych sytuacjach może wymagać zastosowania u matki diety eliminacyjnej. ALE UWAGA - nie jest zalecane unikanie alergenów “w razie czego” - jeśli dziecko jest alergikiem, ale nie ma silnej reakcji na poszczególne alergeny, to matka i tak powinna jeść wszystkie produkty, chyba, że sama ma na nie alergię. Takie postępowanie pomaga wytworzyć tolerancję u niemowlęcia na przyszłość na te alergeny i bezpieczne rozszerzanie diety. Zapobiegawcze unikanie alergenów w diecie matki nie jest praktykowane, ponieważ może spowodować więcej szkody niż pożytku.

Generalnie zasada jest taka - jeśli Wasze niemowlę ma stwierdzone, potwierdzone objawy po spożyciu przez Was konkretnych alergenów, wówczas eliminacji ich z Waszej diety jest zasadna (szczególnie jeśli te objawy są silne). Natomiast “profilaktyczne” stosowanie diety eliminacyjnej u matki (nawet u matki alergiczki) nie jest zalecane.

 

Karmienie piersią jest bardzo ważne dla małych alergików!

 

Unikanie alergenów (dieta eliminacyjna) matki karmiącej, ma sens, jeśli po spożyciu danego alergenu są wyraźne objawy u dziecka i są one nasilone. wówczas jak najbardziej, lepiej unikać np. mleka czy jajek, jeśli dzięki temu dziecko ma lepszy stan skóry i śpi spokojnie. Ponieważ już wiecie, że alergeny w okresie karmienia mogą przenikać do mleka w czasie karmienia piersią, dieta eliminacyjna jest bardzo skuteczną formą leczenia alergii u niemowląt. W większości przypadków wystarczy wyeliminowanie białek mleka krowiego (w tym często uczulającej kazeiny) z diety mamy, czasem też kilku innych produktów takich jak jaja kurze czy orzechy. Ale warto się poświęcić i wdrożyć taką dietę chociaż na kilka miesięcy, ponieważ dla małych alergików karmienie piersią jest niezwykle ważne.


karmienie piersią alergika

Oczywiście wszystkie wątpliwości dotyczące diety i karmienia piersią zawsze konsultujcie z lekarzem, najlepiej z alergologiem - na blogu dzielę się z Wami moimi własnymi opiniami i przemyśleniami, w oparciu o ciekawe naukowe publikacje i własne doświadczenia :-) 


Źródła: 

  1. Arima T, Campos-Alberto E, Funakoshi H, Inoue Y, Tomiita M, Kohno Y, Shimojo N. Immediate systemic allergic reaction in an infant to fish allergen ingested through breast milk. Asia Pac Allergy. 2016 Oct;6(4):257-259
  2. Metcalfe JR, Marsh JA, D'Vaz N, Geddes DT, Lai CT, Prescott SL, Palmer DJ. Effects of maternal dietary egg intake during early lactation on human milk ovalbumin concentration: a randomized controlled trial. Clin Exp Allergy. 2016 Dec;46(12):1605-1613.
  3. Orru S, Di Nicola P, Giuliani F, Fabris C, Conti A, Coscia A, Bertino E. Detection of bovine alpha-S1-casein in term and preterm human colostrum with proteomic techniques. Int J Immunopathol Pharmacol. 2013 Apr-Jun;26(2):435-44. 
  4. Coscia A, Orrù S, Di Nicola P, Giuliani F, Rovelli I, Peila C, Martano C, Chiale F, Bertino E. Cow's milk proteins in human milk. J Biol Regul Homeost Agents. 2012 Jul-Sep;26(3 Suppl):39-42. PMID: 23158513.
  5. Schocker F, Baumert J, Kull S, Petersen A, Becker WM, Jappe U. Prospective investigation on the transfer of Ara h 2, the most potent peanut allergen, in human breast milk. Pediatr Allergy Immunol. 2016 Jun;27(4):348-55. 
  6. Martín-Muñoz MF, Pineda F, García Parrado G, Guillén D, Rivero D, Belver T, Quirce S. Food allergy in breastfeeding babies. Hidden allergens in human milk. Eur Ann Allergy Clin Immunol. 2016 Jul;48(4):123-8. PMID: 27425167.


Zadbaj o swój mikrobiom

Brak komentarzy
Zadbaj o swój mikrobiom
Probiotyki są bardzo korzystne dla zdrowia każdego z nas, niestety w wielu przypadkach alergii pokarmowej (np. przy alergii na białka mleka krowiego) trzeba zrezygnować z typowych, naturalnych źródeł probiotyków czyli przetworów mlecznych jak jogurty czy kefiry, które stanowią źródło “dobrych bakterii”. Kolejne naturalne źródło probiotyków to kiszonki, jednak zdarzają się osoby, które nie tolerują kiszonek (ich spożycie trzeba ograniczać np. przy nietolerancji histaminy). Kolejny problem to sytuacje, gdy ilość probiotyków spożywanych w pokarmie jest niewystarczająca (np. podczas antybiotykoterapii porcja/zawartość probiotyków powinna być znacznie wyższa niż w jogurcie). Dlatego wiele osób sięga po gotowe probiotyki - obecnie wybór jest bardzo szeroki, zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Jest to bardzo dobre rozwiązanie, trzeba jednak zwracać uwagę na skład, bo niestety nie wszystkie szczepy probiotyczne mają udowodnione działanie. Dotychczas jednym z najlepiej przebadanych, o udowodnionej skuteczności jest szczep Lactobacillus rhamnosus GG. Jest to nasz “ulubiony” szczep - stosujemy go zawsze gdy ktoś z nas musi wziąć antybiotyk (a niestety w tym roku ja musiałam wziąć z powodu poważnego zapalenie zatok, a Aleks też niestety brał antybiotyk - z powodu anginy). Jednak oprócz antybiotykoterapii dodatkowo bierzemy 2-3 razy w roku serię takiego probiotyku.


Pamiętaj - mikrobiom kształtuje się już od naszych narodzin

Warto pamiętać, że to co jemy i nasz tryb życia ma realny wpływ na skład naszego mikrobiomu. Możemy na niego wpływać i go wspomagać. Od składu i kondycji naszego mikrobiomu zależy sprawne funkcjonowanie układu odpornościowego zarówno w dzieciństwie, jak i w przyszłości. Mikroflora noworodka kształtuje się podczas porodu i podczas karmienia piersią. Dzięki temu jelita maleństwa są zasiedlane przez korzystne szczepy drobnoustrojów (głównie Lactobacillus oraz Bifidobacterium), które sprzyjają rozwojowi prawidłowej mikroflory jelitowej i umożliwiają tworzenie naturalnej bariery ochronnej. Dlatego jest to szczególnie istotne w przypadku matek, które są alergiczkami (alergia jest często dziedziczna). Podczas tworzenia mikrobiomu człowieka kluczowe są pierwsze 3 lata życia dziecka.

Korzystne jest, jeśli mama w czasie ciąży dba o swoją florę jelitową. 

Będzie to z korzyścią nie tylko dla jej odporności, ale też dla zdrowia jej poczętego dziecka. Przyszłe mamy mogą stosować właśnie wspomniany już szczep Lactobacillus rhamnosus GG, który jest jednym z najlepiej przebadanych szczepów bakterii probiotycznych o udowodnionym korzystnym wpływie na mikrobiom. W ciąży można stosować np. Estabiom Pregna, który oprócz wspomnianego szczepu LGG dodatkowo zawiera szczepy bakterii ginekologicznych.

Odżywanie ma duży wpływ na nasz mikrobiom

Niestety wiele czynników wpływa negatywnie na naszą mikroflorę - to nie tylko stosowanie antybiotyków czy konserwantów, ale także nieprawidłowa, źle zbilansowana dieta, spożywanie dużej ilości cukru czy przetworzonej żywności. Taka sytuacja sprawia, że skład flory bakteryjnej nie jest prawidłowy, co negatywnie wpływa na układ odpornościowy. Dlatego u małych dzieci (ale też oczywiście u starszych) korzystne jest stosowanie dobrze dobranych probiotyków. Tutaj także świetnie sprawdzi się szczep Lactobacillus rhamnosus GG, u małych dzieci najwygodniej podawać go w postaci kropli jak np. Estabiom Baby, a u starszych mogą to być kapsułki.

Pamiętajcie, mikrobiom to nasz sprzymierzeniec. Dbajcie o tych przyjaciół najlepiej jak potraficie - zdrowa dieta (m.in. bogata w świeże warzywa, ograniczenie ilości cukru w diecie itp.) i zdrowy tryb życia to podstawowe sprawy, od których zależy kondycja mikroflory jelit.


mikrobiom


Mamo alergika – poszerzaj swoją wiedzę o alergii u dzieci.

6 komentarzy
Mamo alergika – poszerzaj swoją wiedzę o alergii u dzieci.
Gdy urodził się Aleks jeszcze nie miałam zbyt dużej wiedzy na temat alergii pokarmowej u dzieci. Niestety okazało się, że muszę szybko nadrobić te zaległości. Aleks miewał bóle brzuszka, wysypki, często płakał, a ja nie potrafiłam mu pomóc. Chodziłam z nim oczywiście do lekarzy, ale informacje nie były jednoznaczne, kolki niemowlęce zdarzają się przecież dość często, wysypki u niemowląt także, a nie zawsze przyczyną jest alergia. Poza tym bardzo trudno stwierdzić alergię u niemowlęcia w wieku poniżej 3 miesięcy, którego skóra jest niezmiernie wrażliwa i może reagować zmianami skórnymi na różne czynniki, nie koniecznie związane z alergią.

Aleks miał około 2 miesiące, kiedy pojawiły się pierwsze objawy

Lekarze jego wysypki diagnozowali raczej jako trądzik niemowlęcy albo łojotokowe zapalenie skóry, sama też nie myślałam o alergii. Nie bardzo wiedziałam co mam robić, chciałam mu pomóc, a widziałam tylko, że Aleks się męczył. Bywały dni, że wysypka znikała, a innego dnia znów się pojawiała, miał kolki. Karmiłam go swoim mlekiem i zaczęłam przyglądać się swojej diecie, poszukując w moim menu jego problemów z kolką. Oprócz rozmowy z lekarzem, zaczęłam oczywiście szukać w Internecie – niestety informacje były bardzo chaotyczne, niespójne, często sprzeczne. Niewiele pomogły też poradniki dla mam, które temat alergii ograniczały głównie do informacji na temat doboru kosmetyków dla dziecka. Bardziej pomocne były artykuły ekspertów, sięgałam też do stron anglojęzycznych, czytałam publikacje naukowe. Moja wiedza stale się poszerzała, dzięki temu zrozumiałam co dzieje się z moim dzieckiem, jaki na to wpływ ma moja dieta i ostatecznie wspólnie z lekarzem udało nam się ustalić przyczyny objawów u Aleksa. A co najważniejsze – ulżyć mu w tych problemach.

Teraz wiem, że mimo, że alergię u niemowlęcia musi diagnozować i leczyć lekarz, to wiedza i świadomość rodzica na ten temat jest bardzo ważna. 
To rodzic jako pierwszy zauważa objawy, to on notuje co szkodzi dziecku, on zauważa zaostrzenia zmian skórnych czy nitki krwi w pieluszce. Rodzice powinni mieć świadomość, które objawy są niepokojące, jakie pokarmy są rzadziej uczulające, jak rozszerzać dietę niemowlęcia i czym jest dieta eliminacyjna mamy karmiącej alergika.

Nie jest łatwo znaleźć rzetelne informacje w gąszczu Internetu, ale na szczęście niektóre strony oferują rzetelne informacje, sprawdzone przez specjalistów. Jeśli borykasz się z problemem alergii u swojego maluszka, to jedną ze stron na którą polecam zajrzeć jest strona dla rodziców alergików prowadzona przez markę Nutramigen. Informacje są opracowane przez ekspertów i dotyczą wielu aspektów alergii na mleko, np. są wymienione istotne objawy alergii u niemowląt, które powinien znać każdy rodzic alergika.

Zdiagnozowanie alergii i jej przyczyn u Aleksa nie było ani łatwe, ani szybkie

Narodziny pierwszego dziecka to dla każdej mamy ogromne przeżycie, a ogrom nowości jest często wręcz przytłaczający – problemy z karmieniem, nauka pielęgnacji, nocne pobudki, płacz, a jeśli do tego dochodzą problemy zdrowotne i częste wizyty w poradni (Aleks miał niestety też inne problemy ze zdrowiem, nie tylko alergię), to pierwsze miesiące z maluszkiem stają się naprawdę męczące i stresujące. Na szczęście gdy miał ok 3 miesiące udało się w końcu ustalić przyczynę jego bólu brzuszka i wysypki – odstawiłam z mojej diety nabiał i inne produkty zawierające białka mleka, jajka i kilka innych alergenów (m.in. orzechy, na które okazało się, że bardzo silnie reagował). Po zastosowaniu u mnie takiej diety samopoczucie Aleksa zdecydowanie się poprawiło, wysypki i bóle brzuszka pojawiały się już znacznie rzadziej. Oprócz pilnowania diety u siebie, gdy zaczęłam rozszerzać dietę Aleksa także musiałam starannie dobierać produkty, nie obyło się oczywiście bez rozmaitych błędów, ale w końcu udało się ustalić listę bezpiecznych produktów, które nie wywoływały u niego alergii. Bardzo przydatne w ustalaniu diety alergika jest prowadzenie notatnika, w którym zapisujemy co dokładnie dziecko jadło i czy miało jakieś objawy, tutaj znajdziecie przykład takiego dziennika żywienia


przepisy bez mleka
Mama na diecie eliminacyjnej musi zmienić swoje nawyki żywieniowe, początkowo gotowanie jest dość trudne, szczególnie jeśli nabiał stanowił częsty składnik dotychczasowej diety (u mnie niestety właśnie tak było). Wtedy także przydał się Internet i dostępne przepisy na bezmleczne dania. Godne polecenia są np. przepisy w formie video, więc nawet najbardziej oporni będą potrafili je przyrządzić – takie przepisy, a także ciekawe porady dietetyka znajdziecie na kanale marki Nutramigen LGG. 



Alergia to nie przeziębienie – nie przejdzie po tygodniu, nie przejdzie nawet po miesiącu...


...u niemowlęcia to problem na co najmniej kilka miesięcy, często wiele lat…a czasem nawet na całe życie. Dlatego pamiętaj – jeśli podejrzewasz alergię u swojego dziecka – ucz się, dokształcaj się i poszerzaj swoją wiedzę na temat alergii, będzie Ci łatwiej rozmawiać z lekarzami, będziesz mogła lepiej pomóc swojemu dziecku. Szukając informacji na temat alergii uważaj jednak na strony typu „ten krem uleczy alergię” lub „najlepszy sposób na walkę z AZS” – zwykle są to są strony dotyczące „cudownych” suplementów lub kosmetyków, nie poparte żadnymi badaniami. Nie wierzcie w cuda – alergia pokarmowa wymaga odpowiedniej diety, specjalnej pielęgnacji skóry, dobrej współpracy z lekarzem i dużo zaangażowania ze strony rodziców – nie da się jej wyleczyć magicznym kremem z Internetu. Uważaj też na podejrzane porady na forach internetowych – samozwańczy dietetycy radzą mamom, żeby podawały niemowlętom mleko kozie, owcze lub sugerują radykalną zmianę żywienia niemowląt – bądź bardzo ostrożna, niektóre z takich praktyk mogą być szkodliwe dla zdrowia dziecka i prowadzić do poważnych niedoborów żywieniowych. Jeśli chcesz wprowadzić jakieś istotne zmiany w diecie dziecka zrób to pod okiem lekarza lub sprawdzonego dietetyka.

Mam nadzieję, że poszerzając wiedzę na temat alergii u swojego dziecka poczujesz się bardziej pewna siebie, łatwiej Ci będzie rozmawiać z lekarzami, a alergia Twojego dziecka będzie bardziej oswojona. Powodzenia!

Diagnostyka alergii u dzieci. Część II - Testy płatkowe pokarmowe (testy naskórkowe pokarmowe, testy patch)

24 komentarze
Diagnostyka alergii pokarmowej u niemowląt i dzieci to często trudne zadanie. Na szczęście medycyna wciąż się rozwija i powstają nowe metody wykrywania przyczyn alergii. Rodzaje dostępnych testów oraz testy alergiczne z krwi (wykrywanie specyficznych przeciwciał IgE) opisałam TUTAJ

Kolejnym typem testów, które chciałabym Wam przybliżyć to testy płatkowe pokarmowe.

Testy płatkowe "standardowe"

Testy płatkowe (testy kontaktowe) są znane przede wszystkim jako testy wykrywające alergię opóźnioną m.in. na substancje chemiczne, metale, leki, składniki kosmetyków itp. Takie testy są standardowe, dość łatwo dostępne i wykonywane w wielu poradniach alergologicznych. Testy płatkowe polegają na sprawdzeniu reakcji pacjenta, na dłuższy kontakt z alergenem (48 godzin), a odczyt wyników następuje po 48h i po 72h. Te testy umożliwiają zatem wykrycie alergii opóźnionej.

Testy płatkowe pokarmowe

Mechanizm działania testów płatkowych pokarmowych jest taki sam, ale jako alergen wykorzystuje się pokarmy. Testy płatkowe pokarmowe są niestety dość trudno dostępne, trudno znaleźć lekarzy i placówki, które je wykonują. Ponadto, nie wszyscy alergolodzy uznają je jako wiarygodne.
My nie wykonywaliśmy tych testów (w zasadzie nie było potrzeby, bo alergeny udało się wykryć inaczej), ale wiem, że u niektórych dzieci pozwoliły na odkrycie problematycznych produktów i po wykluczeniu ich z diety obserwowano znaczną poprawę stanu skóry i zdrowia.

Na czym polegają testy płatkowe?


Testy płatkowe wykrywają alergię opóźnioną, czyli reakcję organizmu, która następuje dopiero po jakimś czasie od kontaktu z alergenem. Dlatego testy te trwają kilka dni. Przez pierwsze 48 godzin dziecko musi nosić naklejone specjalne plastry z alergenami, zwykle na plecach. Lekarz ocena reakcję skóry w określonych odstępach czasu, pierwszy raz po zdjęciu plastrów czyli po 48 godzinach, a następnie po 72, czasem też dodatkowo po 96 godzinach. Lekarz oceniając wynik testu odnotowuje reakcję skóry w miejscu nałożenia alergenu - w zależności od stopnia alergii może to być rumień, grudki, pęcherzyki czy obrzęk, nasilenie reakcji określa się jako ujemna (-) lub dodatnia o różnym stopniu nasilenia (+, ++, +++, ++++).
Co ciekawe - płatkowe testy pokarmowe są bardziej przydatne u dzieci, niż u dorosłych.

Zalety testów płatkowych pokarmowych:

  • mogą wykryć alergeny, których nie wykryły inne typy testów
  • są w zasadzie bezbolesne
  • jako jedne z niewielu metod umożliwiają wykrycie alergii opóźnionej
  • mogą być wykonywane także u niemowląt i małych dzieci

Wady testów płatkowych pokarmowych

  • są trudno dostępne, nie są rutynowo stosowane
  • mogą wystąpić trudności z ich interpretacją
  • wymagają odstawienia leków przeciwhistaminowych przed testem (różny czas zależnie od typu leku)
  • u niemowląt i małych dzieci może być konieczne wykonanie ich w warunkach szpitalnych
  • dyskomfort - dwudniowe noszenie plastrów na plecach, szczególnie jeśli pojawi się świąd, może być trudne do zniesienia dla dziecka, odrywanie plastrów także może być nieprzyjemne
  • nie można myć pleców podczas testów
  • testy polegają na kontakcie z alergenem, czasem mogą więc wystąpić uogólnione reakcje alergiczne np. pokrzywka, nieżyt nosa, zaostrzenie zmian skórnych, astma, w ekstremalnych przypadkach wstrząs
  • jako powikłanie może wystąpić także długotrwałe utrzymywanie się zmian skórnych w miejscu wykonanych testów lub zaostrzenie zmian skórnych w innych miejscach ciała

Przygotowanie do testów płatkowych pokarmowych

Zgodnie z zaleceniem lekarza, ale zazwyczaj zaleca się odstawienie leków przeciwhistaminowych, odstawienie maści steroidowych i innych maści leczniczych.

Jak wygląda wykonanie testów?

Na podstawie wywiadu i sugestii rodziców lekarz wybiera pulę alergenów do testów. Niektóre alergeny są dostępne w formie gotowych preparatów, a niektóre trzeba przynieść samemu. Lekarz wytłumaczy, w jakiej formie należy przynieść poszczególne produkty. Następnie pielęgniarka umieszcza alergen w małych komorach specjalnych plastrów i nakleja plastry na skórę - zazwyczaj na plecki. Ilość alergenów jednorazowo sprawdzanych jest ograniczona ze względu na rozmiar plecków dziecka.

Przykładowe wyniki testów płatkowych pokarmowych (pokarmy dobiera się indywidualnie)
mąka pszenna: po 48h ++, po 72h +
jabłko, marchew: po 48h -, po 72h -
ziemniak, jajko: po 48h ++, po 72h +++

Uwaga - podobnie jak w przypadku innych testów alergicznych mogą zdarzać się wyniki fałszywie dodatnie lub fałszywie ujemne. Poza tym, brak reakcji w testach płatkowych, nie wyklucza alergii innego typu, np. IgE zależnej. Dlatego zawsze trzeba postępować zgodnie z zaleceniami lekarza.

Gdzie można wykonać testy płatkowe pokarmowe


- w niektórych szpitalach z oddziałami alergologii dziecięcej

- prywatnie - większość ośrodków nie ma w ofercie tego typu testów, wykonują tylko testy płatkowe chemiczne/kontaktowe.

Jeśli znacie placówki, w których można wykonać te testy dajcie znać w komentarzu lub mailowo, uzupełnię listę. Jeśli macie jakieś własne doświadczenia z tymi testami podzielcie się nimi w komentarzu, na pewno Wasza historia pomoże wielu rodzicom.

"Naderwane" uszko u małego alergika

17 komentarzy
"Naderwane" uszko u małego alergika
W przebiegu alergii pokarmowej u niemowląt i małych dzieci bardzo często pojawiają się rozmaite zmiany skórne, w wielu przypadkach rozwija się AZS (atopowe zapalenie skóry). Rodzice, a nawet niektórzy lekarze mają czasem problemy z ustaleniem, jaka jest przyczyna zmian skórnych - czy jest to AZS (atopowe zapalenie skóry - zazwyczaj związane z alergią pokarmową) czy ŁZS (łojotokowe zapalenie skóry - mniej skomplikowana choroba skóry, często występująca u niemowląt, niezwiązana z alergią pokarmową).
U małych alergików występuje jednak dość często jednak typowy objaw, który z dużym prawdopodobieństwem wskazuje na obecność alergii pokarmowej. Jest to tzw. objaw naderwanego ucha. Oczywiście zmiana ta nie pojawia się u wszystkich dzieci z alergią pokarmową, ale można się z tym dość często spotkać.

Jak wygląda objaw naderwanego ucha? 

W początkowej fazie pojawia się zwykle zaczerwienie skóry w okolicy płatka ucha, następnie bardzo delikatna skóra pęka, pojawia się szczelina i ranka, która się bardzo trudno goi, wciąż się sączy, robią się strupki. Zazwyczaj zmiana ta bardzo swędzi, dziecko pociera ucho rączkami i pogarsza stan skóry w tym miejscu. Zmiana ta ze względu na lokalizację trudno się goi i wymaga odpowiedniej pielęgnacji.

Jak sobie radzić z objawem naderwanego uszka u małego alergika?


  • najważniejsze - pamiętaj, że zazwyczaj jest to objaw alergii (zwykle pokarmowej, rzadziej wziewnej) - więc jeśli dziecko jeszcze nie było u alergologa, to warto się udać na wizytę. Jeśli alergia zostanie potwierdzona, to zazwyczaj konieczna jest dieta eliminacyjna. Jeśli alergen będzie nadal znajdował się w diecie, to uszko się prędko nie zagoi. Po odstawieniu alergenu można się spodziewać poprawy w ciągu kilku dni, ale czasem trwa to nawet 2 tygodnie.
  • bardzo ważne - nie dopuszczaj do powstania pęknięcia - reaguj (smaruj!) jak tylko pojawi się zaczerwienie przy uchu, jak już skóra pęknie, dość trudno się to goi.
  • jeśli dojdzie do pęknięcia, pilnuj żeby ranka się nie zakaziła - trzeba ją regularnie oczyszczać z wydzieliny i dezynfekować. Zaniedbanie takiej ranki często kończy się zakażeniem, a wtedy może być konieczna maść z antybiotykiem.
  • stosuj maść zaleconą przez lekarza (najlepiej skonsultować się z dobrym dermatologiem lub alergologiem), w niektórych przypadkach lekarze przepisują maści sterydowe.
  • ostrożnie zdejmuj ubranka przez głowę, żeby jeszcze bardziej nie naderwać ucha.
  • moja metoda - ja pęknięcia dezynfekowałam preparatami typu Octanisept, a smarowałam na zmianę maścią cynkową (żeby trochę wysuszyć, jeśli był wysięk), maścią z witaminą A i maścią z Dexpantenolem (wspomaga gojenie). Czasami musiałam stosować maść sterydową.

Jeśli macie jakieś swoje sprawdzone sposoby dajcie znać w komentarzach.

"Polenta' z płatków teff

Brak komentarzy
Polentę tradycyjnie robi się się z kaszki kukurydzianej, można jednak przyrządzić wyrób 'polentopodobny" ze zdrowych płatków teff. Więcej informacji na temat tego wartościowego zboża znajdziecie TUTAJ.
Taką "polentę" robi się bardzo łatwo i szybciej niż kukurydzianą. Może ona stanowić bazę do wielu dań.

Składniki:
płatki teff - 1/2 kubka
oliwa - 1 łyżka
sól, opcjonalnie inne przyprawy
woda - 1 kubek

Sposób przygotowania:
Do wrzącej wody wsypać płatki teff i sól, gotować 2-3 minuty co jakiś czas mieszając, dolać oliwę, zestawić z kuchenki i dokładnie wymieszać.
Wylać masę do formy wyłożonej nieprzywierającym papierem do pieczenia, rozprowadzić masę na grubość ok 1 cm, zostawić do stężenia.




Taką polentę z teff można wykorzystać na wiele różnych sposobów, wykorzystać np. jako bazę do pizzy lub zapiekanek.




Można pokroić na kształt kopytek i podać do obiadku (u nas przykładowo pieczone mięso z indyka lekko przyprawione majerankiem oraz pieczona dynia Hokkaido).


Polecam też inne przepisy z teffem:

Ciasto daktylowe z mąką teff


Gotowanie i zasady panujące w kuchni alergika

Brak komentarzy
Jeśli u Waszego dziecka zdiagnozowano alergię pokarmową (lub tzw. skazę białkową) powinniście zapoznać się z zasadami panującymi w kuchni alergika. Zasady te pomogą Wam i Waszemu dziecku uniknąć niepotrzebnego stresu i nieprzyjemnych dolegliwości.

Pierwsza połowa sukcesu w żywieniu alergika to wytropienie alergenów (o czym napiszę wkrótce), druga połowa zaś to dostosowanie swojej diety (jeśli dziecko karmione jest piersią) oraz diety dziecka do nowych warunków oraz przestrzeganie pewnych zasad, które nazywam "dekalogiem w kuchni".



Przy diecie eliminacyjnej na czarnej liście pojawia się wiele produktów. fot. © Jack Schiffer

Dieta eliminacyjna polega na całkowitym wykluczeniu uczulającego produktu z diety na czas ustalony przez lekarza. Dieta eliminacyjna to podstawowy element terapii i jest bardzo skuteczna przy alergii pokarmowej. Jednak żeby jej efekty były widoczne, ważne jest przestrzeganie wyżej już wspomnianego"dekalogu".


Praktyczne wskazówki  jak skutecznie pilnować diety eliminacyjnej i uniknąć przypadkowego spożycia alergenów:

  • ZALECENIA LEKARZA. Przede wszystkim stosuj się do zaleceń lekarza, najlepiej, gdybyście znaleźli takiego specjalistę, któremu ufacie w 100% i który zna Wasze dziecko.
  • CAŁKOWITE WYKLUCZENIE ALERGENU Z DIETY. Dany alergen (np. białko mleka) powinien być całkowicie wyeliminowany z diety. Oznacza to że dziecko nie powinno otrzymywać żadnych produktów zawierających białko mleka. Należy wykluczyć z diety nie tylko mleko i jego przetwory, ale też  większość ciast, ciastek, czekolad, lodów, niektórych wędlin, które zawierają dodatek białek mleka.
  • ETYKIETY. Dokładnie czytaj etykiety! Dodatek alergenów (np.białka mleka) może być obecny w wielu rożnych produktach np. niektórych parówkach.
  • SZTUCZNE DODATKI. Alergicy powinni unikać wszelkich sztucznych dodatków, takich jak barwniki, konserwanty, wzmacniacze smaku, które mogą uczulać lub nasilać dolegliwości. 
  • WARTOŚĆ ODŻYWCZA POŻYWIENIA. Dbaj o odpowiednią wartość odżywczą pożywienia. Jeśli eliminujesz jakiś produkt z diety, zastąp go innym o podobnej wartości odżywczej. Jeśli musisz odstawić wiele produktów, warto skonsultować się z dietetykiem.
  • GOTUJ W DOMU. Najbezpieczniej gotować samemu. Unikaj sklepowych wędlin, mięso lepiej piec w domu, stosuj tylko naturalne przyprawy.
  • EKOLOGICZNE PRODUKTY. Wybieraj w miarę możliwości produkty ekologiczne lub wiadomego pochodzenia.
  • NOWALIJKI. Unikaj nowalijek! Wczesną wiosną lepiej kupić mrożone warzywa niż świeże.
  • OSOBNE TALERZE. Wybierz osobną zastawę i sztućce dla alergika i zawsze dokładnie je myj i płucz.
  • OSOBNE NACZYNIA. Warto wyznaczyć także osobny garnek, patelnię, deskę do krojenia itp.
Osobna deska do krojenia to istotny element w kuchni alergika. © Georgios Alexandris
  • RESTAURACJE. Jeśli lubicie jadać poza domem, znajdźcie restaurację, która oferuje dania dla alergików. Możesz również zabierać odpowiedni posiłek dla dziecka ze sobą.
  • DIABEŁ TKWI W SZCZEGÓŁACH. Zwracaj uwagę na detale! Jeśli gotujesz jednocześnie dwa posiłki, mieszaj je osobną łyżką. Uważaj, żeby nie kroić jedzenia dla alergika nożem, którym przed chwilą np. smarowałaś bułki masłem. Trzeba być bardzo czujnym!
 Jeśli dziecko ma bardzo silną alergię na niektóre produkty, może być konieczne wprowadzenie także dodatkowych zasad:
  • Wyznaczenie osobnej półki w lodówce, aby jedzenie dla alergika nie miało kontaktu z alergenami. Podobnie można wydzielić osobną szafkę w kuchni.
  • Trzymanie alergenów poza zasięgiem dziecka lub nawet całkowite zrezygnowanie z ich spożywania w domu przez innych domowników, gdyż niebezpieczne mogą być nawet śladowe ilości alergenów.
  • Unikanie wszelkiej możliwej ekspozycji np. przy silnej alergii na jaja nie powinno się przy dziecku bić piany z jaj, spożywać posiłków zawierających jaja itd.
Orzechy i migdały to częste i silne alergeny. Jeśli dziecko ma bardzo silną alergię na te produkty, nie powinno ich w ogóle być w Waszym domu. © Daniel Gilbey

I co bardzo ważne: wszystkie zasady i zalecenia dotyczące przygotowywania posiłków i karmienia trzeba dokładnie przekazać pozostałym członkom rodziny i opiekunom. Wbrew pozorom wiedza o alergii (szczególnie u osób które nigdy nie zetknęły się z alergią pokarmową) może być zaskakująco niska. Słyszałam o przypadku, gdy dziecko uczulone na kakao w przedszkolu dostało nutellę, bo "przecież to nie kakao".

Druga niezmiernie ważna rzecz to rozmowa. Rozmawiaj z dzieckiem o alergii, wytłumacz, że jeśli zje produkt dla niego nieodpowiedni to będzie miało wysypkę albo inne dolegliwości (np. bolący brzuszek). Warto wypracować w dziecku nawyk "samopilnowania się", aby nie zjadło przypadkowo czegoś zakazanego. Dobrze jeśli dziecko pozna inne dzieci lub dorosłych z alergią i zobaczy, że nie jest wyjątkiem. Możecie też mieć w domu np. misia czy lalkę "alergików" i odgrywać z nimi różne scenki. U nas "alergia" to było jedno z pierwszych słów Aleksa :-)
Mimo obfitości zasad, warto je stosować całościowo, aby wiedzieć czym była spowodowana ewentualna wysypka lub wystąpienie innych objawów. Często po kilku miesiącach eliminacji produktu z diety lekarz proponuje tzw. prowokację, czyli wprowadzenie do diety niewielkich ilości uczulającego produktu. Może się bowiem okazać, że układ immunologiczny zacznie po tym czasie tolerować produkt. Taką prowokację robi się zwykle za zgodą lekarza, a w przypadkach gdy alergia jest bardzo silna nawet w warunkach szpitalnych.


W celu urozmaicenia diety dziecka poszukajcie inspiracji w Internecie - jest wiele blogów z przepisami dla dzieci na diecie bezmlecznej, bezjajecznej czy bezglutenowej. Na moim blogu już jest kilka tego typu przepisów, pojawiać się też będą nowe.

Polecam np.

Pieczeń rzymska z indyka




Alergia pokarmowa - podstawowe informacje

5 komentarzy
W sieci na hasło "alergia pokarmowa" znajdziemy miliony wyników, są to zarówno opracowania naukowe jak i teksty o bardzo niskiej jakości, a nawet przekazujące błędne informacje. Na forach są setki wpisów osób borykających się z alergią u swoich dzieci. Gdy dowiedziałam się o alergii u synka przekopałam internet na wszystkie strony, zagłębiałam się w coraz dokładniejsze mechanizmy, czytałam liczne artykuły i opracowania naukowe - patrząc z perspektywy czasu  - mimo że poszerzyło to moją wiedzę, to jednak było przesadą i nie zmieniło nic w dotychczasowym postępowaniu terapeutycznym.

Nie znalazłam w internecie leku na alergię...

a wszystkie informacje na temat terapii alergii pokarmowej u dzieci sprowadzały się do zaleceń, które doskonale znałam czyli eliminacji uczulających produktów z diety, podawanie probiotyków, stosowaniu leków przeciwhistaminowych, na skórę emolientów i miejscowo sterydów jeśli to konieczne...
Jednak uważam, że każdy opiekun alergika powinien zapoznać się z podstawowymi faktami dotyczącymi alergii. 

Kilka najważniejszych informacji o alergii

- alergia pokarmowa pojawia się u ok 5-10% niemowląt, najwięcej zachorowań obserwuje się w 1 roku życia
- istotne jest obciążenie genetyczne - alergia u jednego z rodziców sprawia, że ryzyko alergii u dziecka wynosi aż 40%, a przy alergii u obojga rodziców - aż 60-80%!
- największe występowanie notuje się w krajach wysoko rozwiniętych, możliwe że sprzyja temu wysoka higiena życia oraz zanieczyszczenie środowiska (stąd częstsze występowanie alergii u mieszkańców miast)

Układ immununologiczny (układ odpornościowy) alergików nieprawidłowo reaguje na nieszkodliwe dla organizmu substancje czyli alergeny. Alergeny to zwykle białka lub inne składniki pokarmowe, które są tolerowane przez osoby zdrowe, natomiast u alergików wywołują nieprawidłową odpowiedź immunologiczną. W reakcji alergicznej uczestniczą przede wszystkim limfocyty Th2, eozynofile (granulocyty kwasochłonne, które u zdrowych ludzi mają znaczenie przede wszystkim przy inwazjach pasożytów) oraz mastocyty (komórki tuczne - ich degranulacja prowadzi do uwalniania mediatorów zapalenia - histaminy, leukotrienów i pewnych cytokin). W podstawowym typie alergii duże znaczenie mają także IgE - immunoglobuliny klasy E. U zdrowych osób immunoglobuliny te mają znaczenie głównie przy zakażeniach pasożytniczych. Podstawą alergii jest zakłócony mechanizm immunologiczny - zaburzenie równowagi pomiędzy limfocytami Th1 i Th2 (na korzyść Th2). Limfocyty Th2 "napędzają" alergię gdyż pobudzają eozynofile i komórki tuczne a także stymulują limfocyty B do produkcji IgE. Z kolei limfocyty Th2 są stymulowane m.in. przez substancje wytwarzane przez eozynofile - i tak powstaje samonapędzające się błędne koło alergii...

Dodatkowo, rozwojowi alergii pokarmowej u niemowląt i małych dzieci sprzyja niedojrzałość ich bariery jelitowej i większe przenikanie alergenów do organizmu. Spowodowane jest to m.in. nie w pełni wykształconą mikroflorą jelit, która stanowi pewną przeciwwagę dla proalergennych limfocytów Th2.

Ta nieprawidłowa odpowiedź immunologiczna może przybrać różne formy, stąd najczęściej wyróżnia się następujące rodzaje alergii (ponieważ jest to istotne zagadnienie poświęcę mu osobny post):

- reakcje IgE zależne - klasyczna alergia, łatwa do diagnozowania klasycznymi testami

- reakcje IgE - niezależne, w których nie wykrywa się obecności swoistych przeciwciał IgE, zależna od wielu mechanizmów immunologicznych, trudna do zdiagnozowania, diagnostyka oparta przede wszystkim na obserwowaniu reakcji na dany alergen (prowokacje)

Objawy alergii pokarmowej

Alergia pokarmowa może manifestować się na wiele sposobów:

- objawy skórne - pokrzywka, ciemieniucha, atopowe zapalenie skóry, obrzęk naczynioruchowy
- objawy ze strony układu oddechowego - sapka, zwężenie dróg oddechowych, astma, nieżyt nosa, nawracające infekcje dróg oddechowych
- objawy ze strony przewodu pokarmowego - kolki, bóle brzucha, biegunki, stany zapalne jelita grubego, u niemowląt częstym objawem jest kał z obecnością śluzu, pasemka krwi w kale
- reakcja anafilaktyczna (zagrożenie życia!)
blog o alergii
Mleko krowie to bardzo częsty alergen u niemowląt i dzieci. © Daniel Gilbey 


"wielka ósemka alergenów pokarmowych"

czyli główne, najsilniejsze alergeny pokarmowe 

  • białka mleka krowiego
  • białka jaja kurzego
  • orzeszki ziemne
  • inne orzechy
  • pszenica
  • skorupiaki
  • ryby
  • soja


Leczenie alergii pokarmowej?

Przy alergii pokarmowej bardzo ważne jest wyłączne karmienie piersią co najmniej przez 5-6 miesięcy oraz bardzo stopniowe, pojedyncze wprowadzanie nowych pokarmów. Podstawą postępowania przy alergii pokarmowej jest ELIMINACJA ALERGENU Z DIETY na czas określony przez lekarza, przy jednoczesnym zapewnieniu zamienników pokarmów tak żeby zapewnić właściwą wartość odżywczą pożywienia.
Wkrótce pojawią się posty z większą ilością informacji na temat terapii i sposobów postępowania przy alergii u dzieci.

Koniecznie przeczytaj - poradnik alergika

Probiotyki dla alergika

5 komentarzy
Probiotyki dla alergika
Probiotyki zazwyczaj  zalecane są podczas i po antybiotykoterapii oraz w przebiegu biegunek, ale od pewnego są coraz częściej polecane jako element terapii w alergii - szczególnie pokarmowej. U gatunków wszystkożernych - czyli też ludzi - ilość bakterii probiotycznych jest ogromna, znacznie większa niż u gatunków mięsożernych jak np. psów czy kotów. 

Probiotyki przy alergii pokarmowej

Stan jelit  tym typie alergii jest bardzo ważny, a probiotyki pozwalają przywrócić równowagę fizjologicznej mikroflory, która u alergików jest często zaburzona.
Ja z moim alergikiem byłam u wielu różnych alergologów, ale szczerze mówiąc tylko dwóch z nich zaleciło nam podawanie probiotyków. Wiadomo, że podczas alergii pokarmowej błona śluzowa jelit często jest podrażniona i uszkodzona, a jelita "nieszczelne". Dobroczynne bakterie bytujące w jelitach wzmacniają miejscową odporność jelit oraz chronią przed szkodliwym działaniem bakterii patogennych.
Dlatego dobrze jest zadbać o właściwe warunki panujące w jelitach naszych dzieci żeby sprzyjać rozwojowi fizjologicznej mikroflory oraz przynajmniej okresowo podawać im probiotyki. Oczywiście dobroczynne bakterie są często dodawane lub naturalnie występują w produktach mlecznych, jednak wielu alergików nie może korzystać z tego źródła. Warto też pamiętać, że ilość probiotyku zawartego w produktach mlecznych jest nieporównywalnie mała wobec milionów czy miliardów bakterii zawartych w jednej kapsułce czy saszetce preparatu.

Działanie probiotyków

Bakterie wchodzące w skład fizjologicznej mikroflory człowieka wywołują szereg pożądanych działań m.in:
  • niektóre szczepy wykazują korzystne działanie w alergii, w tym alergii pokarmowej i w AZS
  • pomagają w trawieniu
  • wspomagają wchłanianie elektrolitów i innych substancji
  • regulują procesy trawienne
  • utrzymują właściwe pH w jelitach
  • są istotnym elementem miejscowej odporności, działają poprzez GALT (tkanka limfatyczna układu pokarmowego)
  • ograniczają namnażanie niekorzystnych drobnoustrojów oraz pozbawiają ich źródła energii (m.in. Clostridium difficile, niektóre Enterococcus, drożdżaki Candida)
Korzystne działanie bakterii probiotycznych są niepodważalne, stąd na rynku mamy do wyboru dziesiątki preparatów. Warto jednak przed zakupem baaardzo dokładnie zapoznać się z ich składem, żeby przypadkiem zamiast pomóc nie zaszkodzić i nie podać dziecku probiotyku zawierającego np. białka mleka albo jakieś niepotrzebne sztuczne dodatki.

Przy alergii i w zapobieganiu atopii u dzieci i niemowląt najczęściej polecany jest:

  • Lactobacillus rhamnosus GG ( zwany także jako Lactobacillus GG albo LGG)
Ponadto w preparatach spotyka się m.in. następujące drobnoustroje:
  • Bifidobacterium bifidum
  • Bifidobacterium infantis
  • Sacharomyces boulardii
  • Lactbacillus acidophilus
  • Lactobacillus casei
  • Lactobacillus paracasei
  • Lactobacillus lactis
  • Streptococcus thermophilus

Więcej informacji na temat skuteczności probiotyków w zapobieganiu atopii można przeczytać tutaj:

Stosowanie probiotyków a atopowe zapalenie skóry u dzieci – zestawienie publikacji

Polecam też porównanie składu popularnych preparatów z probiotykami:

Probiotyki dla alergika - porównanie składu

Foto-grzybobranie i alergia na grzyby jadalne

2 komentarze
Zatem...zaczynam pisać blog o alergii. W planach mam dużo ciekawych postów na temat różnych typów alergii, diagnostyki, nasze doświadczenia, porady, trochę przepisów, informacje na temat odżywiania alergików...ale na początek zapraszam na wycieczkę :-) Złota polska jesień...więc zdecydowaliśmy się na wrześniowy weekend na Warmii, w pięknych lasach w okolicy Jedwabna.

Ciepło, cicho i spokojnie. Czas mijał nam na długich spacerach w pięknych sosnowych lasach...

...i zbieraniu grzybów:

Aleks się grzybami zainteresował na tyle, że drugiego dnia nawet podjął grzybobrańczą inicjatywę i sam oznajmił że "idziemy na grzyby". W lesie co prawda chętniej zbierał rozmaite patyki i szyszki, ale grzyby też go interesowały i chętnie uczył się ich nazw, tym bardziej że przechodzi okres fascynacji wszelkimi nowymi słowami.
Oprócz podziwiania przyrody wdychaliśmy czyste powietrze, mam nadzieję że ruch na świeżym powietrzu i długie godziny spędzone w lesie z dala od spalin korzystnie wpłynęły na zdrowie mojego alergika.


A jak wygląda kwestia grzybów i alergii pokarmowej u dzieci? Otóż na razie nie ma dla nas istotnego znaczenia - wiele źródeł podaje, że dzieciom podajemy leśne grzyby nie wcześniej niż po 6 a nawet 12 roku życia - ze względu na wysoką zawartość ciężkostrawnych lub niestrawnych składników (m.in. chityna), obciążenie wątroby, dodatkowo grzyby magazynują rozmaite pierwiastki ze swojego otoczenia - zarówno korzystne dla zdrowia mikroelementy ale także niekorzystne metale ciężkie czy nawet pierwiastki radioaktywne. Oczywiście walory smakowe i wartość odżywcza jest dość cenna (mimo że w skład grzybów wchodzi głównie woda, niewielkie ilości białka i mikroelementy) to jednak nie przewyższają one ryzyka związanego z ich spożyciem przez małe dzieci.
A poniżej krótka historia pewnego znaleziska - Aleks namierzył tego grzybka praktycznie sam :)






Jeśli jednak nasze dziecko jest dużo starsze, to za zgodą lekarza można próbować podawać mu grzyby - początkowo w niewielkiej ilości, tak jak to zwykle się robi przy wprowadzaniu nowości do diety przy alergii pokarmowej. Grzyby jadalne rzadko uczulają, dla alergików znacznie groźniejsi są ich mikroskopijni kuzyni, tzw grzyby pleśniowe szczególnie z rodzaju Alternaria i Cladosporidium, ale także Penicillium i Aspergilus. Z tego powodu jesień to trudny okres dla wielu alergików gdyż w powietrzu utrzymuje się wysokie stężenie zarodników Alternaria i Cladosporidium (temu zagadnieniu poświęcę osobny post), na szczęście ani Aleks ani ja nie mamy uczulenia na grzyby więc możemy w pełni korzystać z uroków jesiennego lasu.
Ponieważ grzyby najpiękniejsze są zanim wylądują w koszyku postanowiłam tym razem je utrwalić na zdjęciach. Poniżej prezentuję kilka z naszych pięknych okazów.

Malownicze grzyby koźlarz babka, potocznie zwane "koźlakami" lub "kozakami":



Poniżej moje ulubione - ze względu na urokliwy wygląd grzyby koźlarz pomarańczowo-żółty, potocznie zwane osakami, a przez Aleksa "bosaczkami" :)






 Popularne i idealne do marynat podgrzybki brutante:




                                    


I te najbardziej pożądane - borowiki szlachetne, gdzie każdy znaleziony sprawia że szybciej bije serce:






I już na sam koniec - piękne muchomorki, niestety niejadalne:




no
no