.
no
no

Zadbaj o swój mikrobiom

Brak komentarzy
Zadbaj o swój mikrobiom
Probiotyki są bardzo korzystne dla zdrowia każdego z nas, niestety w wielu przypadkach alergii pokarmowej (np. przy alergii na białka mleka krowiego) trzeba zrezygnować z typowych, naturalnych źródeł probiotyków czyli przetworów mlecznych jak jogurty czy kefiry, które stanowią źródło “dobrych bakterii”. Kolejne naturalne źródło probiotyków to kiszonki, jednak zdarzają się osoby, które nie tolerują kiszonek (ich spożycie trzeba ograniczać np. przy nietolerancji histaminy). Kolejny problem to sytuacje, gdy ilość probiotyków spożywanych w pokarmie jest niewystarczająca (np. podczas antybiotykoterapii porcja/zawartość probiotyków powinna być znacznie wyższa niż w jogurcie). Dlatego wiele osób sięga po gotowe probiotyki - obecnie wybór jest bardzo szeroki, zarówno dla dzieci jak i dorosłych. Jest to bardzo dobre rozwiązanie, trzeba jednak zwracać uwagę na skład, bo niestety nie wszystkie szczepy probiotyczne mają udowodnione działanie. Dotychczas jednym z najlepiej przebadanych, o udowodnionej skuteczności jest szczep Lactobacillus rhamnosus GG. Jest to nasz “ulubiony” szczep - stosujemy go zawsze gdy ktoś z nas musi wziąć antybiotyk (a niestety w tym roku ja musiałam wziąć z powodu poważnego zapalenie zatok, a Aleks też niestety brał antybiotyk - z powodu anginy). Jednak oprócz antybiotykoterapii dodatkowo bierzemy 2-3 razy w roku serię takiego probiotyku.


Pamiętaj - mikrobiom kształtuje się już od naszych narodzin

Warto pamiętać, że to co jemy i nasz tryb życia ma realny wpływ na skład naszego mikrobiomu. Możemy na niego wpływać i go wspomagać. Od składu i kondycji naszego mikrobiomu zależy sprawne funkcjonowanie układu odpornościowego zarówno w dzieciństwie, jak i w przyszłości. Mikroflora noworodka kształtuje się podczas porodu i podczas karmienia piersią. Dzięki temu jelita maleństwa są zasiedlane przez korzystne szczepy drobnoustrojów (głównie Lactobacillus oraz Bifidobacterium), które sprzyjają rozwojowi prawidłowej mikroflory jelitowej i umożliwiają tworzenie naturalnej bariery ochronnej. Dlatego jest to szczególnie istotne w przypadku matek, które są alergiczkami (alergia jest często dziedziczna). Podczas tworzenia mikrobiomu człowieka kluczowe są pierwsze 3 lata życia dziecka.

Korzystne jest, jeśli mama w czasie ciąży dba o swoją florę jelitową. 

Będzie to z korzyścią nie tylko dla jej odporności, ale też dla zdrowia jej poczętego dziecka. Przyszłe mamy mogą stosować właśnie wspomniany już szczep Lactobacillus rhamnosus GG, który jest jednym z najlepiej przebadanych szczepów bakterii probiotycznych o udowodnionym korzystnym wpływie na mikrobiom. W ciąży można stosować np. Estabiom Pregna, który oprócz wspomnianego szczepu LGG dodatkowo zawiera szczepy bakterii ginekologicznych.

Odżywanie ma duży wpływ na nasz mikrobiom

Niestety wiele czynników wpływa negatywnie na naszą mikroflorę - to nie tylko stosowanie antybiotyków czy konserwantów, ale także nieprawidłowa, źle zbilansowana dieta, spożywanie dużej ilości cukru czy przetworzonej żywności. Taka sytuacja sprawia, że skład flory bakteryjnej nie jest prawidłowy, co negatywnie wpływa na układ odpornościowy. Dlatego u małych dzieci (ale też oczywiście u starszych) korzystne jest stosowanie dobrze dobranych probiotyków. Tutaj także świetnie sprawdzi się szczep Lactobacillus rhamnosus GG, u małych dzieci najwygodniej podawać go w postaci kropli jak np. Estabiom Baby, a u starszych mogą to być kapsułki.

Pamiętajcie, mikrobiom to nasz sprzymierzeniec. Dbajcie o tych przyjaciół najlepiej jak potraficie - zdrowa dieta (m.in. bogata w świeże warzywa, ograniczenie ilości cukru w diecie itp.) i zdrowy tryb życia to podstawowe sprawy, od których zależy kondycja mikroflory jelit.


mikrobiom


Rezonans u dziecka bez narkozy

2 komentarze
Rezonans u dziecka bez narkozy
Postanowiłam napisać ten wpis po naszych doświadczeniach z rezonansem magnetycznym u dziecka. Aleks musiał mieć wykonane takie badanie, a mi zależało, żeby odbyło się on bez narkozy. Myślałam, że bez problemu znajdziemy taką placówkę, po wpisaniu hasła “rezonans u dziecka” w wyszukiwarce pojawia się mnóstwo wyników. Niestety, większość ośrodków do których dzwoniłam nie wykonywała w ogóle rezonansu u małych dzieci lub wykonywała takie badanie tylko w narkozie (znieczuleniu ogólnym). Okazuje się jednak, że można wykonać rezonans u dziecka bez narkozy, tylko trzeba być zdecydowanym i odpowiednio przygotować dziecko. Mam nadzieję, że jeśli będziecie w podobnej sytuacji to ten wpis się Wam przyda.

Dlaczego rezonans u dzieci wykonywany jest w znieczuleniu ogólnym?


Rezonans magnetyczny to niemal idealna metoda obrazowania różnych części ciała - głowy, kości, stawów, serca, narządów jamy brzusznej, naczyń krwionośnych i innych. Nie wydziela szkodliwego promieniowania, może być stosowana nawet u kobiet w ciąży.

Niestety obrazowanie za pomocą rezonansu ma jedną wadę - ta metoda diagnostyczna jest bardzo wrażliwa na poruszanie się pacjenta. Gdy dziecko będzie się kręcić, zdjęcia wyjdą nieprawidłowe, pojawią się tzw. artefakty ruchowe które utrudniają lub nawet uniemożliwiają ocenę wyników. To badanie wymaga leżenia bez ruchu przez dość długi czas - większość badań trwa co najmniej 20 minut, a w niektórych przypadkach procedura może wydłużać się nawet do 60 minut.

Niektóre rodzaje badań można co prawda wykonać w rezonansie otwartym (np. rezonans kości czy stawów), który jest bardziej przyjazny dzieciom, ale niestety inne części ciała wymagają użycia rezonansu zamkniętego, czyli dziecko jest umieszczane w długiej, dość wąskiej tubie. Z tych powodów, gdy konieczne jest wykonanie rezonansu u małego dziecka, placówki zazwyczaj zalecają wykonanie badania w znieczuleniu ogólnym. Dzięki temu mają pewność, że dziecko się nie poruszy i wynik badania będzie miarodajny.


W jakim wieku można zrobić dziecku rezonans bez narkozy?


Tak naprawdę to wy najlepiej znacie swoje dziecko - jeśli uważacie, że dziecko nie będzie się bało i da radę leżeć bez ruchu przez wymagany czas to warto spróbować, ale według mnie u dziecka poniżej 4 lat to raczej szanse są niewielkie - chyba, że dziecko by usnęło. Taki spontaniczny sen jest to idealny sposób na bezproblemowe wykonanie badania, niestety ponieważ zapisy są zwykle na określoną godzinę, ciężko przewidzieć, czy dziecko akurat uśnie w odpowiednim momencie.

Na pewno łatwiej przeprowadzić badanie bez narkozy w rezonansie otwartym - rodzic jest obok dziecka, dziecko nie jest w tubie i można je łatwiej kontrolować i uspokajać. W pobliżu rezonansu nie można używać niestety urządzeń elektronicznych, więc puszczanie bajki na smartfonie odpada. Ale np. mała książeczka z obrazkami, które można pokazywać dziecku mogłaby by być pomocna.

Natomiast w przypadku rezonansu zamkniętego dziecko będzie w tubie, nie będzie was widzieć, bo musi leżeć płasko. Rodzic może ewentualnie trzymać dziecko za nóżkę, uspokajać głaskaniem czy mówić do niego (ale dziecko będzie miało słuchawki, więc może nie słyszeć za dobrze). Sądzę że Aleks najwcześniej w wieku 5 lat byłby w stanie na tyle zrozumieć sprawę i dać sobie wszystko wytłumaczyć, żeby tam wyleżeć. Teraz rezonans miał w wieku ponad 6 lat i bardzo dobrze współpracował. Ważne było jednak przygotowanie psychiczne.


Jak przygotować dziecko do rezonansu bez znieczulenia?


Dorosłemu łatwiej wytłumaczyć konieczność pozostawania w bezruchu (jednak niektórzy dorośli na własne życzenie proszą o badanie w znieczuleniu ogólnym - szczególnie jeśli mają klaustrofobię, tuba od rezonansu jest bowiem niezbyt przyjazna dla takich osób).

Rozmowy o rezonansie z Aleksem zaczęliśmy kilka dni przed badaniem. Najpierw opowiedziałam mu o tym jak ja miałam rezonans i że było bardzo fajnie, że jest podobnie jak w rakiecie kosmicznej. Potem oglądaliśmy dużo filmów na YT, które powstały właśnie w celu pokazania dziecku czego się może spodziewać - są zarówno filmiki animowane jak i pokazujące prawdziwe badanie. Myślę że lepiej zacząć od animowanych, a potem obejrzeć o prawdziwych dzieciach, które idą na badanie. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce “MRI child” i znajdziecie wiele fajny filmów. Tutaj przykładowy film:

Kolejną ważną sprawą jest przyzwyczajenie dziecka do dźwięków jakie wydaje rezonans. Tutaj podobnie przydają się filmy na YT. Warto przesłuchać dłuższą ścieżkę dźwiękową, ponieważ dźwięki są bardzo różne, wtedy będzie można przygotować go do większości różnych dźwięków i się nie przestraszy. Dobrym pomysłem jest też wspólne rysowanie rezonansu, dziecka które leży itp.

Zabawa w rezonans - to chyba najfajniejszy element przygotowań. wystarczy w domu zrobić wspólnie tubę do rezonansu - mogą się przydać poduszki od kanapy albo krzesła, potrzebny będzie też koc lub narzuta. Robimy wspólnie z dzieckiem “tunel” a następnie dziecko bawi się w leżenie w rezonansie bez ruchu. Dodatkowo włączamy dźwięki rezonansu. Możemy zaoferować maluchowi drobne upominki czy smakołyki np. w nagrodę za kilka minut spokojnego leżenia.

Dla małego dziecka to poważne wyzwanie, żeby leżeć bez ruchu pół godziny w tubie rezonansu magnetycznego, potrzebuje dobrej motywacji żeby było w stanie to zrobić. Dlatego, mimo że raczej unikam “przekupstwa” dziecka, tym razem obiecałam Aleksowi prezent, przed badaniem ustaliliśmy że będą to klocki lego, określiliśmy mniej więcej wielkość zestawu i obiecaliśmy, że jak będzie grzecznie leżał to po badaniu jedziemy prosto do sklepu i sam wybierze sobie swój prezent.

Dlaczego chciałam uniknąć narkozy przy rezonansie?


Przede wszystkim ze względu na alergię Aleksa. Nie miał co prawda nigdy reakcji alergicznych na leki, ale nie wiadomo jakby zareagował tym razem. Ponadto leki stosowane przy znieczuleniu ogólnym są to substancje o silnym działaniu - są oczywiście dokładnie przebadane i bezpieczne, ale jak w przypadku wszystkich leków, mogą pojawić się działania niepożądane, które czasem mogą być dość poważne. Uznałam, że jeśli jest szansa wykonać badanie bez narkozy, to warto spróbować. A narkozę zostawić na poważniejsze sytuacje lub ewentualne zabiegi chirurgiczne, które mogą Aleksa spotkać w przyszłości.

rezonans dziecko

Czy rodzic może być z dzieckiem podczas rezonansu magnetycznego?


Tę kwestię warto ustalić wcześniej, już podczas umawiania terminu badania. W większości placówek otrzymałam informację, że nie ma takiej możliwości. Dopiero po wyjaśnieniu i dokładnym dopytaniu można było uzyskać pozytywną odpowiedź. Przykładowo w jednej placówce najpierw powiedzieli mi, że absolutnie nie ma takiej możliwości. A gdy zadzwoniłam ponownie odebrała inna osoba i okazało się, że jednak jest taka możliwość. Rezonans nie wydziela szkodliwego promieniowania jak RTG czy tomograf więc nie ma przeciwwskazań żeby rodzic był w pomieszczeniu z dzieckiem (są oczywiście przeciwwskazania takie jak w przypadku pacjenta, czyli nie można mieć rozrusznika serca, niektórych implantów, nie można mieć przy sobie metalowych przedmiotów, elektroniki czy kart kredytowych (mogą zostać uszkodzone). Silne pole magnetyczne działa w całym pomieszczeniu rezonansu. Podejrzewam, że gdyby Aleks był sam w takim pomieszczeniu mógłby się zdenerwować lub nawet wpaść w panikę pozostawiony w takiej tubie. Myślę, że ze względu na to, że niektóre placówki nie zgadzają się na obecność rodzica przy dziecku, to często konieczna jest narkoza - małe dziecko podczas takiego badania bez bliskiej osoby obok może się czuć przestraszone.

Dodatkowe środki jakie zastosowałam żeby uspokoić Aleksa


Zależało mi, żeby Aleks był spokojny, a najlepiej lekko śpiący - była wtedy szansa, że zaśnie w trakcie badania. Dziecko ma zakładane specjalne słuchawki, dzięki czemu dźwięki rezonansu które słyszy są bardzo stłumione. Ja wykorzystałam lekko “zamulające” działanie leku na alergię - zwykle dostawał ten lek na noc, ale w dniu rezonansu podałam mu lek rano zamiast wieczorem. Faktycznie, gdy jechał na badanie był lekko śpiący i nawet chciał zasnąć w samochodzie. Dodatkowo dostał do picia herbatkę z melisy. Są też różne suplementy dla dzieci o działaniu uspokajającym, też mogą być dobrym pomysłem, ale zanim je kupicie zapytajcie o zdanie lekarza. Pierwsze minuty w tubie widziałam że był lekko spięty, ale potem zaczął przymykać oczy i po dosłownie 5 minutach już spał. Myślę że to był idealny scenariusz. Spał przez większość badania, obudził się dopiero jak został wysunięty z tuby. Na wyniku nie było żadnych artefaktów ruchowych - pełen sukces :) a muszę Wam przyznać, że miałam sporo wątpliwości, bo zarówno lekarz jak i rodzina mnie zniechęcali i mówili, że nie da rady bez tej narkozy.

Wszystkie kwestie dotyczące przygotowania dziecka do badania skonsultujcie oczywiście z placówką wykonującą badanie - w zależności od badanej okolicy ciała i tego, czy będzie stosowany kontrast może być konieczne np. bycie na czczo przez kilka godzin, w przypadku gdy stosowany jest kontrast konieczne jest także określenie poziomu kreatyniny we krwi. Jeśli chodzi o kontrast stosowany przy rezonansie to jest on uznawany za bezpieczny, a działania niepożądane (np. reakcje alergiczne) pojawiają się bardzo rzadko, trzeba oczywiście być jednak czujnym i obserwować wszelkie niepokojące objawy u dziecka.

Czy Wasze dzieciaki miały kiedyś rezonans magnetyczny? Dajcie znać, ciekawa jestem czy tylko my mieliśmy trudności ze znalezieniem placówki, która wykona takie badanie bez narkozy i umożliwi na pozostanie rodzica przy dziecku. Fajnie byłoby też zrobić listę placówek, które umożliwiają wykonanie takiego badania bez narkozy.

Alergia na jaja kurze u dziecka

3 komentarze
Alergia na jaja kurze u dziecka

Alergia na jajka u dziecka
Alergia na jaja obok alergii na mleko najczęstszym typem alergii pokarmowej u dzieci. Uczulenie na jajka jest bardzo powszechne u niemowląt i małych dzieci, dlatego jeśli po odstawieniu mleka z diety nadal pojawiają się reakcje alergiczne warto zwrócić uwagę, czy problemu nie stanowi jajko i jego alergeny. Aleks miał bardzo silną alergię na białka jaja, dlatego wiem jaki to może być problem.


Alergia na jajka - jakie alergeny występują w jaju kurzym


Jajko kurze zawiera aż 20 potencjalnych alergenów o różnym potencjale uczulającym. Alergeny jaja kurzego to przede wszystkim owoalbumina, owomukoid, owotransferyna, które występują w białku jaja, a nie w żółtku. Dlatego część osób uczulonych na jaja toleruje żółtko, ale nie może spożywać białka. Inne alergeny obecne w jajku to lizozym, owomucyna, owoinhibitor, awidyna, owomakroglobulina i owoflavoproteina, które łącznie stanowią kilka procent zawartości białek w białku jaja kurzego.

alergia na jajka


Główne alergeny białka jaja kurzego:


Owomukoid - Gal d 1 - bardzo silny alergen, stabilny - nie traci właściwości uczulających po obróbce termicznej ani pod wpływem enzymów trawiennych, 11% białek białka jaja. Uznawany za główny alergen białka jaja kurzego, może uczulać także kontaktowo, po zetknięciu jajka ze skórą lub błonami śluzowymi.

Owalbumina - Gal d 2 - średnio silny alergen, niestabilny - częściowo traci właściwości uczulające po obróbce termicznej i pod wpływem enzymów trawiennych, jeden z głównych alergenów. Owalbumina stanowi ok 50% białek białka jaja, niektóre badania wykazują że 100% pacjentów uczulonych na jaja reaguje na ten alergen

Owatransferyna, konalbumina - Gal d 3 - słaby alergen, niestabilny - częściowo traci właściwości uczulające po obróbce termicznej i pod wpływem enzymów trawiennych, stanowi 12% białek z białka jaja.

Główne alergeny żółtka jaja kurzego:


Alfa-liwetyna - Gal d 5, albumina surowicy. Jest to główny alergen, który odpowiada za zespół alergii ptaki-jajka lub zespół jajo-mięso ptaków. Osoby uczulone na żółtko mogą być uczulone także na mięso drobiu (alergia krzyżowa). U osób, które mają zawodowy kontakt z ptakami, piórami mogą też w przyszłości uczulić się na żółtko jaja, ale też uczulenie wziewne na ptaki. Przy alergii tego typu objawy mogą pojawiać się przy spożywaniu mięsa drobiowego, ale alergen ten zawarty jest też w piórach ptasich - trzeba wtedy uważać na pierze, puch i ogólnie kontakt z ptakami.

Alergeny żółtka o mniejszym znaczeniu:

Vitellenina (apovitelenina I)
Apoproteina B (apovitelenina VI)

Ciekawostka - Lecytyna jaja kurzego - często występuje w śladowych ilościach w produktów spożywczych, ale w takiej ilości jest mało prawdopodobne żeby wywołała alergię.

Czy gotowanie zmniejsza uczulające właściwości jajek?


Niektóre osoby uczulone na jajka mogą tolerować pieczone jajka w wysokiej temperaturze np. w ciastach. Podawanie jaj w takiej formie jest też jedną z metod prowokacji oraz prób wytworzenia tolerancji u osób uczulonych na jaja. Jednak osoby które reagują na jajka nawet poddane działaniu wysokiej temperatury w piekarniku, powinny unikać jajek w każdej postaci.

Uważa się, że u dzieci z alergią na jajka stopniowe wprowadzenie jajek przetworzonych w wysokiej temperaturze (np. jako składnik pieczonego ciasta) może powodować rozwój tolerancji także na mniej przetworzone formy jajka. To oczywiście jest możliwe tylko u dzieci, u których nie występuje silna reakcja alergiczna po spożywaniu pieczonych jaj i zawsze powinno być to uzgodnione z lekarzem.

Owoalbumina i owomukoid  co prawda nie tracą właściwości uczulających nawet po obróbce termicznej w wysokiej temperaturze. Jednak pewne alergeny jajka mogą ulegać wtedy denaturacji, dlatego ich ogólny potencjał uczulający spada i prawdopodobnie dlatego niektóre osoby uczulone na jajka tolerują pieczone ciasta zawierające jajka.

Uwaga - przy bardzo silnej alergii na jajko trzeba uważać nawet na takie sytuacje jak:

  • ubijanie białek jaja w pobliżu osoby uczulonej
  • robienie jajecznicy, roztrzepywanie jajek
  • jedzenie (!) jajecznicy lub innych mało przetworzonych jaj w pobliżu osoby uczulonej


uczulenie na jajka

Czy można jeść jajka przepiórki lub kaczki przy alergii na jaja kurze?


Niestety nie jest to takie proste. Notowano alergie krzyżowe między jajami kurzymi a jajami innych ptaków m.in. kaczki, gęsi i przepiórki.

Czy zatem można podawać jajka przepiórze przy alergii na jaja?


Jaja innych gatunków mogą uczulać tak samo jak kurze, ponieważ zawierają podobne alergeny. Trzeba się skonsultować z lekarzem. U Aleksa próbowałam jaja przepiórcze, ale uczulały tak samo jak kurze. Innych jaj nie próbowałam. Teraz są na różnych targach dostępne też jajka kacze i gęsie, ale podejrzewam, że reakcja byłaby u niego podobna jak po jajku kurzym i przepiórczym.

Po przeanalizowaniu wypowiedzi wielu mam na forach dla alergików można jednak zauważyć, że zdaniem tych mam, u niektórych dzieci mimo alergii na jaja kurze, jajka przepiórki były tolerowane. Gra jest warta świeczki, bo jajka są niezwykle wartościowym składnikiem diety u dzieci. Oczywiście wszelkie zmiany w diecie i wprowadzanie nowych produktów u alergików powinniście skonsultować wcześniej z lekarzem.

Zdarzają się także przypadki uczulenia na jajko przepiórki u osób nieuczulonych na jaja kurze, co może świadczyć o tym, że jaja przepiórki zawierają też inne alergeny. Opisano np. przypadek reakcji anafilaktycznej u dziewczynki po spożyciu niedogotowanego jajka przepiórki - co ciekawe, wcześniej jadła gotowane jajka przepiórki, tolerowała też kurze jaja bez żadnych objawów.

W jajku przepiórki znajduje się m.in. alergen typu owotransferyna, która nie reaguje krzyżowo z białkami jaj innych ptaków, a gotowanie może unieczynniać (degradować) to białko, stąd reakcja u dziewczynki po niedogotowanym jajku.


Jak dochodzi do rozwoju uczulenia na jajko?


Alergia na kurze jaja pojawia się zwykle w drugim półroczu życia, zazwyczaj po pierwszym wprowadzeniu jajka do diety. Szacuje się, że od 0,5 do 2,5% małych dzieci ma alergię na jaja.

Jednak wiele dzieci może byc uczulonych na jajka jeszcze zanim zostało ono wprowadzone do ich diety. Dzieje się tak ponieważ do uczulenia mogło dojść jeszcze podczas życia płodowego lub w związku z przedostawaniem się uczulających białek jaj wraz z mlekiem matki (tak, alergeny mogą przenikać do mleka kobiecego, podkreslam to, bo krążą różne mity na ten temat). Zdarza się także uczulenie przez kontakt ze skórą lub wdychanie alergenów jajek np. podczas ubijania piany z białek jaj.

Typy i objawy alergii na jajka

IgE- zależna - najczęstszy typ alergii na jaja. Zwykle w ciągu kilku minut lub godzin od spożycia pojawia się pokrzywka lub obrzęki, ale też mogą pojawić się objawy ze strony przewodu pokarmowego (wymioty, bóle brzucha), reakcja anafilaktyczna.

U dorosłych może pojawiać się także astma u osób które zawodowo mają kontakt z jajkiem w proszku lub innymi formami jajek.

Natomiast w zespole ptak-jajko dochodzi do alergii wziewnej na alergeny ptaków (pióra) a wtórnie także do krzyżowej reakcji na albuminę z żółtka jaja (Gal d 5).

Objawy alergii na jajka w zależności od typu alergii mogą pojawić się już chwilę po spożyciu lub nawet w ciągu kilku dni. U dzieci są to zwykle zmiany skórne - wysypki, atopowe zapalenie skóry, pokrzywka, ale też bóle brzuszka, stany zapalne jelit, nitki krwi w kale, katar.

W starszym wieku moga pojawiac się tez inne objawy jak przewkelłe stany zapalne jelit, astma, zapalenie spojówek...

Najpoważniejsze są nagłe objawy jak wymioty, skurcz oskrzeli a nawet wstrząs anafilaktyczny, które mogą stanowić zagrożenie życia. Przy takich objawach konieczne jest posiadanie przy sobie autostrzykawki z adrenaliną.

AZS
Alergia na jaja często może przejawiać się w formie atopowego zapalenia skóry. AZS bardzo często występuje u niemowląt i małych dzieci jako objaw alergii na jajka. Właśnie takie objawy dominowały u Aleksa. W takich przypadkach reakcja na jajka jest zwykle opóźniona, a objawy pojawiają się najczęściej w ciągu 48 godzin od spożycia. Takie opóźnione reakcje są trudniejsze w diagnostyce, dlatego trzeba dokładnie obserwować i zapisywać wszystko, co dziecko otrzymuje do jedzenia - bardzo dobrze sprawdza się dzienniczek alergika.

Objawy żołądkowo-jelitowe
Takie objawy występują u mniejszej liczby dzieci, np. w formie eozynofilowego zapalenia przełyku. Mogą pojawiać się też stany zapalne jelit, u niemowląt mogą pojawiać się np. nitki krwi w kale, które są dobrze widoczne w pieluszce. Po wyeliminowaniu alergenu z diety takie objawy zwykle zanikają w ciągu kilku dni, ale może to trwać dłużej - regeneracja jelit nie jest natychmiastowa. Dlatego nie zrażajcie się, jeśli po wprowadzeniu diety poprawa nie będzie natychmiastowa.

Alergia na jaja kurze a astma
Niestety dzieci uczulone na jajka mogą z większym prawdopodobieństwem mieć astmę w starszym wieku.

W drugiej części artykułu pojawią się praktyczne informacje - dotyczące diagnostyki, zamienników jaj i inne przydatne (mam nadzieję) informacje.

Wybrane piśmiennictwo:
1: Caubet JC, Wang J. Current understanding of egg allergy. Pediatr Clin North Am. 2011 Apr;58(2):427-43, xi. doi: 10.1016/j.pcl.2011.02.014. Review.
2: Ynagida N, Sato S, Takahashi K, Nagakura KI, Asaumi T, Ogura K, Ebisawa M. Increasing specific immunoglobulin E levels correlate with the risk of anaphylaxis during an oral food challenge. Pediatr Allergy Immunol. 2018 Mar 25.3: Munoz-Persy M, Lucendo AJ. Treatment of eosinophilic esophagitis in the pediatric patient: an evidence-based approach. Eur J Pediatr. 2018 May;177(5):649-663. .4: Fernandes RA, Regateiro F, Pereira C, Faria E, Pita J, Todo-Bom A, Carrapatoso I. Anaphylaxis in a food allergy outpatient department: one-year review. Eur Ann Allergy Clin Immunol. 2018 Mar;50(2):81-88.5: Isaacs D. Egg allergy prevention. J Paediatr Child Health. 2017 Dec;53(12):1240.6: Robinson ML, Lanser BJ. The Role of Baked Egg and Milk in the Diets of Allergic Children. Immunol Allergy Clin North Am. 2018 Feb;38(1):65-76.7: Micozzi S, Bartolomé B, Sanchís-Merino ME, Alfaya T, Aldunate T, Diaz M, Pastor-Vargas C. Hypersensitivity to Quail Egg Proteins: What About Hen Egg? J Investig Allergol Clin Immunol. 2016;26(5):316-318.
no
no