.
no
no

Kopalnia soli w Bochni - wycieczka dla alergika

Brak komentarzy
Kopalnia soli w Bochni - wycieczka dla alergika
W trakcie pobytu w Rabce zaplanowaliśmy zwiedzanie bliższych i dalszych atrakcji turystycznych. Pogoda była kapryśna, więc szukałam ciekawych miejsc nie tylko na świeżym powietrzu. Jedna z wycieczek zaprowadziła nas około 200 metrów pod ziemię, do najstarszej kopalni soli w Polsce, gdzie opady nie miały większego znaczenia, a temperatura przez cały rok jest taka sama.

kopalnia soli alergia

Zwiedzanie kopalni soli w Bochni z małymi dziećmi jest jak najbardziej możliwe - informacje praktyczne:

  • 3-4 letnie dziecko powinno bez większych problemów samodzielnie przejść trasę, młodsze może trzeba będzie przenieść przez część trasy, przede wszystkim ze względu na dużą ilość schodów do pokonania (ok 700 schodów)
  • zwiedzanie odbywa się spokojnym tempem, przewodnik pilnuje żeby nikt nie został w ciemnych korytarzach, a krótkie postoje są mniej więcej co kilku minut (pogadanki o historii kopalni i pokazy multimedialne). Pobyt pod ziemią trwa ok 3 godziny.
  • temperatura w kopalni wynosi ok 14-16 stopni a powietrze ma sporą wilgotność, należy więc zadbać o odpowiednie ubranie. Pełne buty, długie spodnie, kurtka typu trekingowego lub nawet zwykła ortalionowa, dla wrażliwców może się przydać cienka czapka lub opaska na uszy.
  • przez pierwsze 1,5 - 2 godziny zwiedzania nie ma dostępu do toalety - warto zabrać ze sobą pieluszkę w razie czego. Toaleta znajduje się w komorze Ważyn. 
  • w komorze Ważyn jest ok 40 minut czasu wolnego, jest tam boisko, piłki i mały plac zabaw, jest też barek, w którym można kupić napoje, przekąski, pizzę i kilka dań typu fast food.
  • w trakcie przerwy w komorze Ważyn można zjechać z bardzo długiej podziemnej zjeżdżalni (małe dzieci tylko z rodzicami)
  • trasę w drugą stronę odbywa się podziemną ciuchcią - duża frajda dla dzieci - tylko nie mówcie dziecku o przejażdżce ciuchcią na początku zwiedzania, chyba że chcecie co chwila odpowiadać na pytanie "no kiedy będziemy jechać ciuchcią" ;-)
  • jeśli trudność trasy jest zbyt duża dla Was lub dziecka, możecie wykupić po prostu 3-godzinny pobyt w komorze Ważyn, ominie Was co prawda zwiedzanie kopalni, ale skorzystacie z leczniczego mikroklimatu.

Ograniczenia:

  • zjazdu do kopalnie nie poleca się osobom z klaustrofobią (głównie ze względu na windę/klatkę, którą zjeżdża się dość długo), a także osobom ze stanami lękowymi lub pod wpływem alkoholu
  • istnieje też kilka przeciwwskazań medycznych do zjazdu do kopalni - m.in. niewydolność krążeniowa i oddechowa

Kopalnia soli - idealny mikroklimat dla alergika

A teraz najważniejsza informacja dla nas - kopalnia soli Bochnia to nie tylko niesamowita atrakcja turystyczna - ale także ogromna korzyść dla zdrowia. Podziemny mikroklimat jest szczególnie polecany we wspomaganiu leczenia osób z chorobami dróg oddechowych (w tym alergicznymi):

  • astma oskrzelowa
  • alergie wziewne
  • nawracające lub przewlekłe zapalenia oskrzeli i płuc
  • przewlekła obturacyjna choroba płuc (PoChP)
  • rozstrzenie oskrzeli
  • nawracające schorzenia laryngologiczne (zapalenia zatok, gardła, nosa, krtani)

Powietrze w kopalni jest wolne od alergenów (bajka!), czyste bakteriologicznie, ma wysoką wilgotność ok 80%, dużą zawartość chlorku sodu, a zatem dobrze nawilża drogi oddechowe. Zawiera także inne pierwiastki m.in. magnez, mangan i wapń.
Taka naturalna metoda leczenia nazywa się subterraneoterapią. Lecznicze właściwości wynikają ze specyficznych warunków i mikroklimatu panującego w bocheńskiej kopalni. Kilkugodzinne zwiedzanie oczywiście nikogo nie wyleczy, ale będzie miało podobne działanie jak np. inhalacje solankowe. Natomiast żeby umożliwić lepsze działanie zdrowotne, można wykupić pobyty nocne - noclegi odbywają się w komorze Ważyn - 250 metrów pod ziemią, wówczas oddziaływanie tego mikroklimatu na drogi oddechowe będzie najlepsze. Organizowane są także różne pobyty lecznicze / inhalacyjne polegające na przebywaniu w kopalni kilka godzin dziennie przez szereg dni (więcej informacji o takich pobytach znajdziecie tutaj).
Mam nadzieję, że kiedyś będę mogła udać się z Aleksem do tej kopalni na trochę dłuższy pobyt, szczególnie marzy mi się to wiosną, byłaby idealna ucieczka w sezonie pylenia, który zwykle spędzam z toną chusteczek.

A poniżej nasza krótka fotorelacja - ze względu na sztuczne oświetlenie w kopalni amatorowi ciężko jest zrobić dobre zdjęcia, mam jednak nadzieję, że choć trochę zachęcą Was do odwiedzenia tego miejsca. Ja na pewno tam wrócę, mimo lekkiego stresu jaki stanowi dla mnie zjazd windą ;-)

kopalnia soli alergia
Główny korytarz jest dobrze oświetlony, ale trasa zwiedzania przebiega też przez mroczne, bardziej klimatyczne korytarze. W trakcie zwiedzania zapoznacie się z historią kopali i obejrzycie ciekawe multimedialne wykłady.



Będziecie mieć okazję odwiedzić wyjątkową kaplicę - jedyna przez której środek przejeżdża pociąg. W kaplicy możecie podziwiać rzeźby z soli, które zobaczycie także w innych punktach kopalni.

kopalnia soli alergia
Tak..tam nie ma zasięgu żadna sieć komórkowa. Na próżno poszukiwania choćby jednej kreseczki. A ile ciekawych wpisów na fb Was ominie przez te 3 godziny pod ziemią...cóż, zastanówcie się dobrze, zanim podejmiecie to ryzyko odcięcia się od świata :-)

kopalnia soli alergia
Po drodze obejrzycie zdjęcia z czasów, gdy jeszcze wydobywano sól z kopalni (pracowały w niej także konie), a w komorze Ważyn warto przyjrzeć się mapie, która świetnie pokazuje na jakiej głębokości się znaleźliście.

W komorze Ważyn odpoczniecie po zwiedzaniu, możecie się posilić w barze, pograć w piłkę,  a także zjechać super długą zjeżdżalnią. Na koniec czeka Was przejażdżka podziemną ciuchcią z powrotem do windy. Kopalnia organizuje także pobyty w komorze Ważyn bez zwiedzania, co może być doskonałą opcją dla osób, które nie chcą/nie mogą długo spacerować, ale chciałyby skorzystać ze zdrowego mikroklimatu kopalni.

Koniecznie zajrzyjcie na stronę internetową kopalni w Bochni - znajdziecie tam pełną ofertę, praktyczne informacje i opisy tras turystycznych.

Tapioka dla alergika

6 komentarzy
Tapioka dla alergika
Tapioka to świetny produkt dla alergika. Jest to w zasadzie sama skrobia, posiada wiec minimalne ryzyko wywołania uczulenia, jednocześnie maniok nie jest spokrewniony z innymi jadalnymi roślinami, więc także ryzyko alergii krzyżowej jest niewielkie (z wyjątkiem alergii na lateks).
Tapioka "uratowała" nam życie, gdy Aleks był niemowlęciem i okazało się, że ma alergię na większość typowych produktów, które próbowałam wprowadzić do diety. Wtedy tapioka świetnie sprawdziła się jako produkt do zagęszczania i ułatwiała mi przygotowanie posiłków dla Aleksa.

Zalety tapioki:


  • bardzo rzadko wywołuje alergię
  • atrakcyjny wygląd (kuleczki świetnie urozmaicają desery i inne dania)
  • neutralny smak, nie zmienia smaku potraw
  • lekkostrawna, bezglutenowa
  • przydatna przy alergii na zboża
  • dopuszczalna w diecie paleo, bezglutenowej, wegańskiej
  • zawiera tylko minimalną ilość sodu

Wady tapioki:


  • niewielka wartość odżywcza
  • zawiera głównie skrobię

Jak produkowana jest tapioka?

Tapioka jest to skrobia pozyskiwana z egzotycznej bulwy - manioku jadalnego uprawianego w Afryce, Azji i Ameryce Południowej. W Polsce traktowana jako produkt "egzotyczny", ale w wielu częściach świata maniok odgrywa podobną  rolę jak ziemniaki i stanowi podstawę diety wielu narodowości. Nazwa "tapioka" pochodzi od południowoamerykańśkiego słowa "tipioca", co oznacza "wyciskać". Bulwy się rozdrabnia i suszy i/lub praży, a następnie mieli. Powstaje w ten sposób mąka kassawa. Z płynnej masy pozostałej po odciśnięciu zmielonych bulw otrzymuje się mąkę skrobiową (tapiokę).
Ciekawostka - bulwy manioku w stanie surowym są trujące, zawierają glikozydy cyjanogenne (linamaryna i lotaustralina). Swoje toksyczne właściwości maniok na szczęście traci po przetworzeniu (gotowanie, pieczenie, suszenie).

Alergia na tapiokę (alergia na maniok)

Alergia na tapiokę spotykana jest niezmiernie rzadko. W literaturze opisywano kilka przypadków alergii krzyżowej u osób uczulonych na lateks.
Alergeny manioku to: Man e General i Man e Pt214
Alergie krzyżowe:
Maniok należy do rodziny wilczomleczowatych, niespokrewniony praktycznie z żadną innym rośliną jadalną, więc alergie krzyżowe w obrębie rodziny nie mają dużego znaczenia. Istotne jest natomiast jego pokrewieństwo z kauczukowcem, z którego otrzymywany jest lateks, ponieważ opisywano alergie krzyżowe pomiędzy maniokiem a lateksem (potencjalny problem u osób uczulonych na lateks). Właśnie te nieliczne opisane reakcje alergiczne (łącznie ze wstrząsem anafilaktycznym) dotyczyły osób uczulonych na lateks.

Wartość odżywcza tapioki

100g tapioki zawiea ok 350 kcal. Zawiera dużo węglowodanów (głównie lekkostrawną skrobię i niewielką ilość błonnika), minimalną ilość białka i śladowe ilości witamin i mikroelementów. Skrobia z tapioki zawiera dużo amylopektyny, a tylko 17% amylozy. Indeks glikemiczny jest dość wysoki, wynosi 70 dla gotowanej tapioki.
Zawartość poniższych witamin i minerałów w 100 g to tylko ok 1-2% dziennego zapotrzebowania (nieco więcej w przypadku żelaza), więc nie należy do produktów szczególnie wartościowych (kwas foliowy 4 mg, kwas pantotenowy 0,1 mg, wapń 20 mg, żelazo 1,6 mg, fosfor 7 mg).
Ze względu na dość ubogie wartości odżywcze nie róbcie z tapioki podstawy diety, ale z powodzeniem możecie ją włączyć do menu małych i dużych alergików, szczególnie do przygotowywania atrakcyjnych deserów i puddingów, najlepiej w towarzystwie owoców pełnych witamin.

Kulinarne zastosowanie tapioki

Tapioka w postaci mąki ma podobne zastosowanie w kuchni jak inne skrobie. Mąka z tapioki dodana do ciast bezglutenowych nadaje im elastyczności, której często brakuje ciastom bezglutenowym. Umożliwia m.in. wykonanie bezglutenowych pierogów i innych elastycznych ciast. Dodatek tapioki dobrze zagęszcza też nadzienia ciast i placków (zmieszaj tapiokę z owocami lub innym nadzieniem ciasta, tak żeby wchłonęła część soku i piecz jak zwykle)
Kuleczki z tapioki mają wiele zastosowań, szczególnie dobrze sprawdzają się w deserach, ale można dodawać je także do zup czy sosów:
  • hit internetu - pudding z tapioki
  • owocowe desery
  • mleczne desery (najczęściej na mleku kokosowym)
  • bubble tea (większe kuleczki)
  • zagęszczanie zup i sosów 
  • kisiele, budynie
  • pulpety mielone z tapioką
Tapioki użyłam m.in. to przyrządzenia urodzinowego tortu Aleksa, wyglądał bardzo ciekawie i był smaczny.

Jak ugotować tapiokę?

Tapiokę w postaci kuleczek najlepiej przygotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu, ale zazwyczaj kuleczki namacza się w wodzie/soku/syropie/mleku kokosowym lub innym mleku roślinnym na ok 30-60 minut, potem tapiokę gotuje się razem z zastosowanym płynem, czas gotowania zależy od rodzaju kuleczek, podczas gotowania delikatnie mieszamy, kuleczki powinny stać się przezroczyste.
W przypadku gdy tapiokę dodajemy jako zagęstnik do zupy, wsypujemy kuleczki do naszej zupy mniej więcej w połowie gotowania, mieszamy, gotujemy dalej aż kuleczki będą przezroczyste.
Mąkę z tapioki traktujemy jak inne skrobie - rozprowadzamy w niewielkiej ilości zimnej wody a następnie dodajemy do gotujących się owoców lub innej bazy kisielu.

Słynne Bubble Tea

Nigdy nie piłam, ale fajnie wygląda na zdjęciach :-) Kuleczki (te większe) gotuje się w wodzie lub z dodatkiem smakowym syropie aż staną się przezroczyste. Następnie kulki przekłada się do wysokiej szklanki i zalewa herbatą, mlekiem i herbatą, można dodawać syropy owocowe, klonowy i inne dodatki wedle upodobań. To teoria - ja próbowałam kilka razy ugotować, ale te duże kuleczki tapioki po prostu się rozpadały ;-)
Duże kulki tapioki znalazły u nas jednak zastosowanie jako materiał budowlany, Aleks ma radochę, a zabawa tymi kulkami nie wywoła podrażnienia skóry małego alergika.

tapioka alergia

Pudding z tapioki - hit internetu :)

Przepis na puddingi z tapioki z rozmaitymi dodatkami znajdziecie na większości blogów kulinarnych.

A ja polecam także przepis na nasz ulubiony pudding z jeżynami.

deser z tapioki

Gdzie kupić tapiokę?

Tapiokę znajdziecie w większości sklepów ze zdrową żywnością lub w delikatesach - szukajcie też w działach z "żywnością azjatycką" lub działach typu "różne produkty spożywcze, nie wiadomo gdzie je postawić".
Tapiokę w sklepach znajdziecie w postaci:
- mąki (skrobi) - do wypieków, pierogów, naleśników (szczególnie w przepisach bezglutenowych), zagęszczania sosów
- drobnych kuleczek/perełek/kaszy - głównie do deserów, my używamy też do zup (zamiast ryżu czy makaronu) i pulpetów mielonych zamiast jaja (Aleks uwielbia takie kotlety)
- dostępne są także azjatyckie chipsy z tapioki, makarony (nie próbowaliśmy dotychczas)

Wybrane piśmiennictwo:
Ruangkanchanasetr S, Wananukul V, Suwanjutha S. Cyanide poisoning, 2 cases report and treatment review. J Med Assoc Thai 1999
Akintonwa A, Tunwashe OL Fatal cyanide poisoning from cassava-based meal. Hum Exp Toxicol 1992
Latex allergy and cross- reactivity to manioc: report of 2 cases.
Galvao CES, Iwai LK, Andrade MEB, Kalil J, Morato FF. Latex allergy and cross- reactivity to manioc: report of 2 cases. [abstract] J Allergy Clin Immunol 2003
Santos KS, Galvao CE, Gadermaier G, Resende VM, de Oliveira MC, Misumi DS, Yang AC, Ferreira F, Palma MS, Kalil J, Castro FF. Allergic reactions to manioc (Manihot esculenta Crantz): Identification of novel allergens with potential involvement in latex-fruit syndrome. J Allergy Clin Immunol 2011


Zdjęcia - Urok życia alergika

Pudding z tapioki z jeżynami

3 komentarze
Pudding z tapioki z jeżynami

Pudding z tapioki to niekwestionowany hit internetu.

Przepisy na pudding z tapioki z rozmaitymi dodatkami znajdziecie na większości blogów kulinarnych, przykładowo:
- pudding z tapioki z truskawkami z Jadłonomii
- pudding z tapioki z karobem ze Smakoterapii
- pudding z zieloną herbatą z Kwestii Smaku

A ja polecam przepis na nasz ulubiony pudding z jeżynami. Ja robię puddingi tapiokowe tradycyjne, tzn na mleku kokosowym, ale można użyć też inne mleko roślinne lub po prostu krowie, jeśli nie macie na nie alergii.

Składniki
- 1 puszka mleka kokosowego 400 ml (im krótszy skład tego mleka na etykiecie, tym lepiej)
- 4-5 łyżek tapioki - drobne kulki
- łyżka syropu klonowego lub innego słodzika
- wanilia/pasta waniliowa
- pół szklanki świeżych lub mrożonych jeżyn
- 2 łyżki cukru

Sposób przygotowania
Tapiokę wsypać do garnuszka, zalać mlekiem kokosowym i odstawić na około pół godziny, można też namoczyć na noc. Następnie dodać wanilię i syrop klonowy i gotować na małym ogniu często mieszając, kuleczki muszą zrobić się przezroczyste, zajmuje to zwykle około 15 minut.
Jeżyny umyć, włożyć do garnuszka i zasypać cukrem, niektóre można rozgnieść widelcem żeby lepiej puściły sok. Następnie poddusić jeżyny w soku, na wolnym ogniu, można ewentualnie dodać parę łyżek wody.
Część ugotowanej tapioki przełożyć do pucharków, odstawić do stężenia. Do pozostałej części tapioki dodać sok z jeżyn i dokładnie wymieszać. Fioletową część tapioki nakładamy na wierzch pucharków, dekorujemy duszonymi jeżynami. Deser odkładamy do stężenia, można spożywać od razu na ciepło lub schłodzony z lodówki. Smacznego.

deser z tapioki

zdjęcia - Urok życia alergika

Pulpety dla alergika - z indyka, z natką i tapioką - bez mleka, jajek i glutenu.

Brak komentarzy
Pulpety dla alergika - z indyka, z natką i tapioką - bez mleka, jajek i glutenu.
Jak przygotować smaczne pulpety dla alergika? Tradycyjnie w polskiej kuchni do wszelkich kotletów mielonych i pulpetów dodaje się jajko, często też namoczoną bułkę. Na szczęście nie jest to konieczne i można przyrządzić smaczne pulpety dla dziecka bez tych dodatków. Ja często robię pulpety z samego mięsa, bez żadnych wypełniaczy, ale są one wtedy dość mocno zbite i nie każdemu taka konsystencja może odpowiadać.
Dlatego polecam świetne rozwiązanie - do mięsa mielonego dodajemy małe kuleczki tapioki (tapioka uczula bardzo rzadko), tapioka pęcznieje w trakcie gotowania i otrzymujemy delikatne, lekkostrawne pulpeciki o fajnej konsystencji.

Składniki:
1/2 kg dozwolonego mięsa mielonego (u nas mięso z udźca z indyka)
2 łyżki drobnych kulek tapioki
3 łyżki drobno pokrojonej natki pietruszki
1 łyżka oliwy z oliwek
Dozwolone przyprawy (np. ja dodałam sól, czarnuszka i lubczyk)

Sposób przygotowania:
Mielone mięso wymieszać z tapioką,  oliwą, natką i przyprawami. W garnku zagotować wodę i wrzucać uformowane pulpeciki. Woda powinna je przykrywać (inaczej tapioka nie napęcznieje). Gotujemy ok pół godzinny na niewielkim ogniu, zależnie od wielkości kotleciku. Smacznego :-)

no
no