.
no
no

Nietolerancja histaminy a alergia

8 komentarzy
Czy ból głowy po butelce czerwonego wina to zawsze tylko kac?  Wiele osób źle znosi wypicie nawet lampki czerwonego wina  a po "desce serów" cierpi z powodu migreny. Dlaczego tak jest? Odpowiedzią może być nietolerancja histaminy, której objawy często mylone są z alergią pokarmową.  
Truskawki mogą nasilać uwalnianie histaminy z ziarnistości mastocytów. © Ryan Pike.

Czym jest histamina?
Słyszał o niej na pewno każdy alergik. Histamina to organiczny związek z grupy amin biogennych, powstaje z aminokwasu - histydyny. Histamina w naszym organizmie pełni wiele funkcji, najistotniejszą z punktu widzenia alergika to funkcja mediatora w procesach zapalnych i odczynu alergicznego. U alergików (w klasycznym typie alergii) kontakt z alergenem prowadzi do uwolnienia histaminy z ziarnistości mastocytów, histamina dostaje się do krwiobiegu i prowadzi m.in. do wywołania objawów alergii poprzez stymulację receptorów H1 zlokalizowanych np. w skórze (obrzęki, pokrzywka), błonie śluzowej jelit (biegunka), nosa (katar sienny), dróg oddechowych (astma, skurcz oskrzeli) lub nawet może brać udział w powstawaniu wstrząsu anafilaktycznego (reakcja uogólniona).
Reakcję alergiczną z udziałem histaminy na obecność alergenu wykorzystuje się m.in. w testach skórnych.

Nietolerancja histaminy

Może się zdarzyć, że duża ilość histaminy zostanie przyjęta wraz z pożywieniem.  U zdrowych osób produkty z histaminą nie wywołują dolegliwości, bo jest ona szybko metabolizowana przez enzym oksydazę diaminową (DAO). Jednak niektóre osoby mogą mieć niedobór lub niską aktywność tego enzymu. U takich osób pojawiają się objawy nietolerancji i wchłonięty nadmiar histaminy może wywołać objawy podobne do alergii. Jest to jednak nietolerancja (a nie alergia), która może utrudniać diagnostykę prawdziwej alergii.
Objawy nietolerancji histaminy oraz alergii mogą być bardzo podobne. Oprócz objawów typowych dla reakcji alergicznych nietolerancja histaminy może objawiać się także bólem głowy, migreną, zespołem jelita drażliwego lub bólami stawów.

U osób ze stwierdzoną nietolerancją histaminy zwykle zaleca się ograniczenie produktów bogatych w histaminę lub sprzyjających jej uwalnianiu oraz leki przeciwhistaminowe. Niestety lista zakazanych produktów jest dość długa.

Produkty zawierające duże ilości histaminy

Histamina powstaje w produktach w wyniku dekarboksylacji aminokwasu histydyny. Wiele bakterii i drożdży wytwarza enzym dekarboksylazę histydynową (HDC) który prowadzi do przekształcenia wolnego aminokwasu histydyny w histaminę. Wolne aminokwasy albo naturalnie występują w pokarmach, albo mogą być uwolnione podczas proteoilzy podczas przetwarzania lub przechowywania.
Stąd w tej grupie produktów widnieją głównie takie, w których histamina powstaje wskutek procesów starzenia, niewłaściwego przechowywania i psucia (produkty białkowe, szczególnie ryby) oraz na skutek procesów fermentacji przy użyciu mikroorganizmów:

  • kiszonki
  • octy
  • sery dojrzewające, sery pleśniowe
  • wino, piwo
  • wędliny z surowego mięsa - salami, surowa szynka 
  • produkty przeterminowane, nadpsute
  • warzywa - bakłażan, szpinak, pomidor
  • grzyby, drożdże
  • ryby - szczególnie makrela, sardynki, ryby wędzone i puszkowane
  • fermentowane produkty mleczne
  • pikle, gotowe sosy

Ilość histaminy w rybach wzrasta wraz ze starzeniem się mięsa. Najbezpieczniej jeść więc ryby świeże lub zamrożone tuż po połowie. W trakcie przechowywania i przetwarzania znacznie wzrasta ilość amin biogennych.

Produkty stymulujące wytwarzanie histaminy w organizmie 

Niestety brakuje rzetelnych badań naukowych potwierdzających takie działanie. Niemniej warto mieć na uwadze, że prawdopodobnie taki mechanizm istnieje. Może to być niekorzystne dla alergików, gdyż wzrost stężenia histaminy stymuluje inne procesy immunologiczne i może pogarszać objawy alergii. Warto wiedzieć, że do takich podejrzanych produktów należą m.in.:

  • alkohol
  • owoce: banany, papaja, ananas, kiwi, truskawki, owoce cytrusowe, awokado
  • czekolada
  • ryby, skorupiaki
  • mleko
  • pomidory
  • orzechy
  • białko jaja
  • wieprzowina
  • lukrecja, niektóre przyprawy
Alergicy w miarę możliwości powinni ograniczać spożywanie tych produktów przynajmniej w okresach zaostrzenia choroby i w okresie pylenia. Czyli np. lepiej zjeść rybę świeżą niż wędzoną lub z puszki i nie przesadzać z pomidorami (które dodatkowo często uczulają). Każdy organizm ma tolerancję pewnej ilości histaminy dostarczonej z pożywieniem. Jeśli przekroczymy wydolność enzymatyczną spożywając posiłek wyjątkowo obfity w histaminę, wówczas nawet u zdrowych ludzi mogą wystąpić pewne objawy nietolerancji. Napisać łatwo, gorzej z praktyką - ja sama chętnie jem sery pleśniowe i szpinak...

A jak odróżnić nietolerancję histaminy od alergii?
Pamiętajmy, że nietolerancja histaminy to nie jest alergia, a więc nie uczestniczy w niej układ odpornościowy. Jednak objawy mogą być bardzo podobne do alergii. Oczywiście zdarza się, że ktoś jednocześnie ma alergię pokarmową oraz nietolerancję histaminy. Można na próbę (po konsultacji z lekarzem) ograniczyć spożycie produktów bogatych w histaminę przez kilka tygodni i obserwować reakcję organizmu. Poprawa będzie sugerować, że przyczyną może być właśnie nietolerancja histaminy. Jeśli obserwujemy niekorzystne objawy po spożyciu sera pleśniowego i brak objawów po zjedzeniu twarogu to raczej problemem jest nietolerancja histaminy a nie alergia na białko mleka.

Sporo produktów polecanych alergikom, niezawierającym dużej ilości histaminy znajdziecie w sklepach ze zdrową żywnością, np. w sklepie internetowym Misiontek.
author profile image
Abdelghafour

Lorem Ipsum is simply dummy text of the printing and typesetting industry. Lorem Ipsum has been the industry's standard dummy text ever since the 1500s, when an unknown printer took a galley of type and scrambled it to make a type specimen book.

8 komentarzy

  1. Ufff dobrze że mnie to nie dotyczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właśnie najbardziej lubię te produkty, które zawierają dużo histaminy - sery, ryby...wino :-)

      Usuń
  2. Własnie, nie mam żadnych reakcji po serkach typu twarogowego, a tylko dlatego, że można je jeść przy nietolerancji histaminy, jak i jogurty bez l-casei. Mleko również nie jest w liście produktów zabronionych, jak i kawa. Ludzie, którzy stworzyli sztuczny enzym DAO prowadzili liczne badania nad produktami, które posiadaja histydynę, ale mozna je jeśc i pić, jest to np własnej roboty ocet jabłkowy. Ja np mam objawy silnego pieczenia i puchnięcia w jamie ustnej po kurkumie. A podobno ją też można dodawać jako przyprawę. Pamiętać należy, że jest pochodna cynamonu i jeżeli jest nietolerancja cynamonu, którą posiadam, to i kurkumę też należy odstawić. Przed dietą antyhistaminową uwielbiałam zwykły makaron, teraz mi nie smakuje, za to bułki pszenne jem i jest ok. Uważam jednak z glutenem. "Naprawiłam" jelita po antybiotykoterapii i teraz mogę jeść dużo więcej rzeczy, niż przed. Za banana chyba już sie nie wezmę, bo własnie dzięki niemu i kiwi wyladowałam w szpitalu z dusznością i pokrzywką. Dołożyłam lodem z czekoladą i orzeszkami, więc dobrze, że na czas zareagowałam. Potem zjadłam dosłownie pół łyzeczki loda miętowego z czekoladą i znów mnie nasycili kortykosteroidem. Tak więc żyję sobie na indyku, kaszach, niektórych warzywach i owocach. Czasem mnie najdzie to zjem coś niedozwolonego, jak np kabanos wieprzowy. Zazwyczaj nic mi po nim nie jest. Zjem cokolwiek z kurkumą i od razu zaburzenia ze strony przewodu pokarmowego. Zastanawia mnie jednak czy z tego da się wyleczyć. Tzn alergia pokarmowa na pewno zostanie na niektóre produkty, ale czy da się wrócić do w miarę normalnego jedzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mamy podobne problemy... u mnie stwierdzono jedynie bardzo silną alergię na żyto (produkty mączne również w to weszły), więc przez 9 miesięcy nie jadłam glutenu, w minimalnych ilościach, chyba nawet mniej niż dopuszczalne normy dla celiaków. Jestem przerażona, bo marchew, pomidory, truskawki, orzechy, jabłka, gruszki, brzoskwinie, i wiele innych powoduje puchnięcie a czasem katar...
      Od miesiąca powolutku staram się jeść po odrobinie wszystkiego, bo czuję się niedożywiona po odstawieniu 80 % posiłków. Nie jadałam również laktozy i mięs. kategorycznie nie spożywałam tych produktów, bo dolegliwości były zbyt groźne i bolesne. Obecnie jest trochę lepiej, ale wiem co czujesz... lekarze nie chcą pomagać, a ja nadal tkwię w martwym punkcie :/
      Dużo zdrówka! :*
      PS. Kiedyś polecono mi odstawienie glutenu, nabiału i mięs i zastosowanie wyciągu z kasztanowca i picie pokrzywy. To po to by uszczelnić naczynia krwionośne. Może ta informacja się przyda :)

      Usuń
  3. To co jadłaś jak odstawiłaś 80 proc. produktów? :)
    Mozesz coś wiecej napisać na temat tego kasztanowca, jak to zrobic?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam podobnie... Przez bardzo długi czas mogłam jeść tylko sałatę, chleb orkiszowy i to właśnie z sałata, albo sama z margaryna , ziemniaki, pierś z indyka albo kurczaka i kasze jaglaną. A z picia tylko wodę, pokrzywy, kawy czy herbaty też nie toleruję... To była tragedia do tego stopnia, że wypadła mi połowa włosów z niedozywienia, nie mówiąc już o tym, że śmiało mogłam ubierać bluzki mojej 10letniej córki...

      Usuń
  4. Twaróg nie uczula tak jak sery żółte, bo składa się tylko z części białek zawartych w mleku. Wynika to ze sposobu wytwarzania. Sery żółte zawierają wdzystkie białka mleka. Nie jest to więc dobry sposób na odróżnienie alergii od nietolerancji.

    OdpowiedzUsuń
  5. To musi być straszne, uczulenie na piwo :D

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do zamieszczania w komentarzach swoich doświadczeń na temat poruszanych zagadnień i alergii. Proszę nie umieszczać linków do stron komercyjnych, usuwam także komentarze z "lokowaniem" produktów ;-) Ze względu na częste próby uskuteczniania darmowej reklamy w komentarzach, komentarze są publikowane po sprawdzeniu treści - zwykle w ciągu 1-2 dni.

no
no