-->
.
no
no

Obiad małego alergika - Kawałki indyka z pieczonymi batatami - bez mleka, jaj i glutenu.

Brak komentarzy
Obiad małego alergika - Kawałki indyka z pieczonymi batatami - bez mleka, jaj i glutenu.
Lubię przygotowywać proste potrawy, nie wymagającego szczególnych zdolności kulinarnych i skomplikowanych składników. Oto jedna z moim propozycji na obiad dla alergika, składający się ze składników rzadko uczulających.

Składniki:
Mięso z indyka pokrojone w kostkę - ok. 1 szklanka
Płatki teff (ewentualnie dowolna mąka) - 1 łyżka
Szczypiorek pokrojony - 1 łyżka
Dozwolone przyprawy do smaku
Oliwa - 1 łyżka

Batat - 1 duża sztuka
Ziemniaki - 5 sztuk
Sól i zioła - u mnie zioła prowansalskie
Oliwa - 2 łyżki

Dozwolone warzywa na jakąś surówkę (ja akurat miałam białą rzodkiew, paprykę i ogórek kiszony, szczypta soli + łyżka oliwy)

Sposób przygotowania:
Batat i ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę. Gotujemy na parze przez 15 minut. Wyjmujemy, mieszamy z oliwą i przyprawami. Następnie pieczemy w piekarniku na górnej półce przez ok. 15 minut.

Mięso mieszamy z oliwą i przyprawami i odstawiamy na około pół godziny. Na patelni rozgrzewamy oliwę. Mięso mieszamy z płatkami teff i wrzucamy na patelnie, mieszamy, dodajemy łyżkę wody i dusimy pod przykryciem ok 15 minut. Pod koniec wrzucamy szczypiorek.

Podajemy z surówką, smacznego :-)

Więcej o zbożu teff możecie przeczytać w moim poście TUTAJ.

obiad dla alergika


Czystek - korzystny przy alergii? Cistus incanus.

2 komentarze
Czystek - korzystny przy alergii? Cistus incanus.
Czystek (Cistus incanus albo Cistus creticus) jest chyba obecnie najbardziej popularnym ziołem w Internecie. Właściwości zdrowotne czystka, zastosowanie czystka, czystek dla dzieci, czystek dla dorosłych... Niemal codziennie widzę artykuły i grafiki na jego temat, wychwalające jego zdrowotne właściwości lecznicze praktycznie "na wszystko". Ja też uległam tym internetowym namowom i pijam czystek przynajmniej kilka razy w tygodniu. Szczególnie zainteresował mnie oczywiście wątek korzystnego działania czystka w przebiegu alergii.

Jakie są zatem właściwości czystka?


Czy czystek posiada działanie antyhistaminowe?

Większość dostępnych w sieci artykułów podaje, że czystek wykazuje działanie antyhistaminowe, ale nie ma podanego konkretnego źródła ani żadnych badań, które by takie działanie udowodniały. Dlatego postanowiłam temat działania "antyhistaminowego" zgłębić i podzielić się z Wami moimi odkryciami.

Nie ulega wątpliwości, że czystek jest ziołem o wyjątkowo dużej zawartości substancji korzystnych dla zdrowia. Przede wszystkim stanowi bogate źródło polifenoli (głównie flawonoidów) - naturalnych i silnych przeciwutleniaczy. Siłę działania przeciwutleniającego określa się badając potencjał antyoksydacyjny. Wykazano, że herbata z czystka posiada ok 3 razy większy potencjał antyoksydacyjny niż zielona herbata lub sok z czarnego bzu. Dzięki takiej wysokiej zawartości przeciwutleniaczy doskonale wspiera układ immunologiczny. Wykazano także, że czystek posiada działanie przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwgrzybicze. Dodatkowo może być pomocny przy infekcjach górnych dróg oddechowych. Dlatego na pewno warto go pić, szczególnie w sezonie jesienno-zimowym.
Ale czy czystek ma działanie "antyalergiczne" i "antyhistaminowe"? Niestety, nie udało mi się znaleźć wiarygodnych źródeł ani badań na ten temat. Nie oznacza to jednak, że czystek nie wykazuje działanie antyhistaminowego. Informacja o działaniu pomocnym przy alergii prawdopodobnie wynika z tego, że polifenole ogólnie wykazują działanie przeciwzapalne i hamując niektóre mediatory zapalenia ograniczają też ilość uwalnianej histaminy. A ponieważ czystek zawiera dużo polifenoli, to automatycznie działa hamująco na przebieg procesów zapalnych i redukcję uwalniania histaminy. Poza tym wielu alergików (małych i dużych) stosuje czystek i obserwuje pewną poprawę, więc liczę na to, że "coś" w tym jest. Natomiast nawet jeśli czystek nie działa "antyalergicznie" to i tak warto go pić. Przede wszystkim ze względu na jego działanie wspierające odporność, alergicy są bardziej narażeni na infekcje dróg oddechowych, więc wszelkie formy naturalnego wzmacniania organizmu umożliwiającego rzadsze chorowanie jest jak najbardziej przydatne.
Jeśli macie własne obserwacje odnośnie stosowania czystka w alergii dajcie koniecznie znać w komentarzach :-)

Inne zastosowania czystka

Napar z czystka można stosować także do płukania jamy ustnej, gardła (odkaża i w naturalny sposób likwiduje bakterie, odświeża też oddech).
Można też go stosować do przemywania skóry w różnych zmianach skórnych, wypryskach itp. Dostępne są także maści z czystkiem, głównie o właściwościach odżywczych i łagodzących stany zapalne skóry.

Alergia na czystek?

Czy można być uczulonym na czystek? Oczywiście, można. Czystek jest co prawda ziołem rzadko uczulającym, ale może uczulić tak jak każdy produkt. Dlatego jeśli po spożyciu czystka zaobserwujecie jakieś niepokojące objawy (wysypki, problemy żołądkowe itp) to lepiej odstawić go na jakiś czas i skonsultować się z lekarzem. Możliwa jest też alergia kontaktowa na czystek (opisano kilka takich przypadków), dlatego przy stosowaniu czystka do smarowania skóry lub kąpieli warto najpierw sprawdzić na niewielkiej powierzchni skóry, czy nie będzie objawów alergii.

Czy dzieci mogą pić czystek?

Wiele źródeł podaje, że czystek można podawać już niemowlętom od 3 miesiąca życia, kobietom ciężarnym i karmiącym. Myślę, że jednak stosowanie u niemowląt, kobiet w ciąży czy podczas karmienia bezpieczniej skonsultować z lekarzem, podobnie jak w przypadku innych suplementów. Biorąc pod uwagę skład substancji "aktywnych" czystek wydaje się jednak bezpieczniejszy nawet od herbaty zielonej, bo nie zawiera kofeiny, teobrominy, teaniny i teofiliny, które nie są wskazane dla małych dzieci czy kobiet ciężarnych.

Jak pić czystek?

Przede wszystkim - regularnie, czyli najlepiej codziennie.
Zwykle zaleca się 1 łyżeczkę czystka zalać szklanką wrzątku i parzyć pod przykryciem przez kilka minut. Po wypiciu można zioła zalać ponownie wrzątkiem, podobno można je parzyć kilkakrotnie, wydobywamy wtedy wszystkie cenne właściwości czystka.
Jeśli w domu czystek pije więcej osób, to najwygodniejszym sposobem jest zaparzenie 1 łyżki czystka w dużym dzbanku, wtedy wystarczy dla całej rodziny i jest łatwo dostępny, można go pić też na zimno. Jeśli komuś nie pasuje smak tej herbatki, to można dodać trochę mięty, albo cytrynę lub dosłodzić (miód, syrop klonowy, stewia, ksylitol)
My oczywiście też pijemy czystek, niestety niezbyt regularnie. Mam nadzieję, że trochę pomaga nam w walce z alergią, a przy okazji wzmacnia odporność. Ja pijam czystek mniej więcej od 2 lat, Aleksowi zaczęłam dawać jak skończył rok.

Jaki czystek wybrać?

Najlepiej parzyć zioła sypane. Trzeba wybierać produkt dobrej jakości, niekoniecznie najtańszy. Zioło powinno zawierać przede wszystkim drobno cięte liście i kwiaty, a nie zmielone łodygi.
Jeśli wolicie zioła w torebkach, to czystek jest oczywiście też dostępny w takiej formie. Jest on wtedy niestety mocniej rozdrobniony i trudno stwierdzić, czy są to rzeczywiście głównie liście i kwiaty, trzeba więc wówczas zaufać opisowi producenta.
Kolejna możliwość, dla najbardziej zabieganych, to czystek w kapsułkach. W postaci wyciągu. Warto pilnować, żeby to był rzeczywiście wyciąg (ekstrakt) z czystka, a nie po prostu zioła zamknięte w kapsułce, bo wtedy raczej taki zakup nie będzie opłacalny ;)

Czystek - zioła do zaparzania:

Najlepiej kupować czystek wysokiej jakości - dostępny np. TUTAJ 

Czystek ekologiczny w dobrej cenie widziałam np.  TUTAJ 

Czystek - zioła w torebkach można kupić w większości sklepów i aptek albo np. TUTAJ 





Wyciąg z czystka w kapsułkach jest dostępny w aptekach jako suplement diety, ale też w niektórych sklepach internetowych.


Wybrane piśmiennictwo:

Barrajón-Catalán E1, Fernández-Arroyo S, Roldán C, Guillén E, Saura D, Segura-Carretero A, Micol V.
A systematic study of the polyphenolic composition of aqueous extracts deriving from several Cistus genus species: evolutionary relationship. Phytochem Anal. 2011 Jul-Aug;22(4):303-12

Bouamama H1, Villard J, Benharref A, Jana M., Antibacterial and antifungal activities of Cistus incanus and C. monspeliensis leaf extracts.Therapie.  1999 Nov-Dec;54(6):731-3.

Kalus U1, Kiesewetter H, Radtke H. Effect of CYSTUS052 and green tea on subjective symptoms in patients with infection of the upper respiratory tract. Phytother Res. 2010 Jan;24(1):96-100.

Kalus U1, Grigorov A, Kadecki O, Jansen JP, Kiesewetter H, Radtke H.,  Cistus incanus (CYSTUS052) for treating patients with infection of the upper respiratory tract. A prospective, randomised, placebo-controlled clinical study. Antiviral Res. 2009 Dec;84(3):267-71

http://www.jodjournal.com/article/S0300-5712%2808%2900109-7/abstract

"Naderwane" uszko u małego alergika

17 komentarzy
"Naderwane" uszko u małego alergika
W przebiegu alergii pokarmowej u niemowląt i małych dzieci bardzo często pojawiają się rozmaite zmiany skórne, w wielu przypadkach rozwija się AZS (atopowe zapalenie skóry). Rodzice, a nawet niektórzy lekarze mają czasem problemy z ustaleniem, jaka jest przyczyna zmian skórnych - czy jest to AZS (atopowe zapalenie skóry - zazwyczaj związane z alergią pokarmową) czy ŁZS (łojotokowe zapalenie skóry - mniej skomplikowana choroba skóry, często występująca u niemowląt, niezwiązana z alergią pokarmową).
U małych alergików występuje jednak dość często jednak typowy objaw, który z dużym prawdopodobieństwem wskazuje na obecność alergii pokarmowej. Jest to tzw. objaw naderwanego ucha. Oczywiście zmiana ta nie pojawia się u wszystkich dzieci z alergią pokarmową, ale można się z tym dość często spotkać.

Jak wygląda objaw naderwanego ucha? 

W początkowej fazie pojawia się zwykle zaczerwienie skóry w okolicy płatka ucha, następnie bardzo delikatna skóra pęka, pojawia się szczelina i ranka, która się bardzo trudno goi, wciąż się sączy, robią się strupki. Zazwyczaj zmiana ta bardzo swędzi, dziecko pociera ucho rączkami i pogarsza stan skóry w tym miejscu. Zmiana ta ze względu na lokalizację trudno się goi i wymaga odpowiedniej pielęgnacji.

Jak sobie radzić z objawem naderwanego uszka u małego alergika?


  • najważniejsze - pamiętaj, że zazwyczaj jest to objaw alergii (zwykle pokarmowej, rzadziej wziewnej) - więc jeśli dziecko jeszcze nie było u alergologa, to warto się udać na wizytę. Jeśli alergia zostanie potwierdzona, to zazwyczaj konieczna jest dieta eliminacyjna. Jeśli alergen będzie nadal znajdował się w diecie, to uszko się prędko nie zagoi. Po odstawieniu alergenu można się spodziewać poprawy w ciągu kilku dni, ale czasem trwa to nawet 2 tygodnie.
  • bardzo ważne - nie dopuszczaj do powstania pęknięcia - reaguj (smaruj!) jak tylko pojawi się zaczerwienie przy uchu, jak już skóra pęknie, dość trudno się to goi.
  • jeśli dojdzie do pęknięcia, pilnuj żeby ranka się nie zakaziła - trzeba ją regularnie oczyszczać z wydzieliny i dezynfekować. Zaniedbanie takiej ranki często kończy się zakażeniem, a wtedy może być konieczna maść z antybiotykiem.
  • stosuj maść zaleconą przez lekarza (najlepiej skonsultować się z dobrym dermatologiem lub alergologiem), w niektórych przypadkach lekarze przepisują maści sterydowe.
  • ostrożnie zdejmuj ubranka przez głowę, żeby jeszcze bardziej nie naderwać ucha.
  • moja metoda - ja pęknięcia dezynfekowałam preparatami typu Octanisept, a smarowałam na zmianę maścią cynkową (żeby trochę wysuszyć, jeśli był wysięk), maścią z witaminą A i maścią z Dexpantenolem (wspomaga gojenie). Czasami musiałam stosować maść sterydową.

Jeśli macie jakieś swoje sprawdzone sposoby dajcie znać w komentarzach.

Czarny czosnek - właściwości.

4 komentarze
Czarny czosnek - właściwości.
O czarnym czosnku słyszałam już dawno, jednak wcześniej nie miałam okazji go wypróbować. Jestem dość podejrzliwa, jeśli chodzi o wszelkie "hity" i nowości o cudownych właściwościach zdrowotnych, dlatego bardzo dokładnie zapoznałam się z dostępnymi danymi na temat tego produktu - i jestem bardzo zaskoczona - pozytywnie. Czarny czosnek to naprawdę super produkt.


Jak produkuje się czarny czosnek?

Czarny czosnek był znany już w starożytności i uznawany produkt wydłużający życie. Czarny czosnek powstaje w ściśle określonych warunkach (temperatura i wilgotność) zapewnionych przez kilkadziesiąt dni. Proces ten nazywa się fermentacją, dojrzewaniem lub "starzeniem". Czarny czosnek to produkt naturalny - proces produkcji polega jedynie na fermentacji całych główek czosnku, która zachodzi w temperaturze ok 60C. Taki proces jest długotrwały, zajmuje ok 4-6 tygodni, jest więc niestety niemożliwy do wykonania w warunkach domowych. Następnie przez kolejne 45 dni czosnek "leżakuje" i ulega naturalnej oksydacji. Długotrwały proces i zachodzące w ząbkach czosnku reakcje enzymatyczne sprawiają, że czarny czosnek traci typowy zapach i smak czosnku, a jednocześnie poprawia się przyswajalność substancji aktywnych.
Proces fermentacji nie jest typowy, ponieważ nie zachodzi pod wpływem działalności mikroorganizmów, ale enzymów i innych naturalnych reakcji biochemicznych zachodzących w trakcie dojrzewania. Czosnek zyskuje czarny kolor w wyniku powstawania melanoidyny z cukrów. Pod koniec pełnego procesu czosnek jest czarno/granatowy, miękki, o konsystencji bardzo delikatnej, podobnej do topionego serka.
Ponadto proces fermentacji czosnku wpływa na wzrost przyswajania substancji odżywczych i lepsze działanie antyoksydacyjne - zawiera większe stężenie przeciwutleniaczy niż świeży czosnek m.in. dużą zawartość s-allilocysteiny o szerokich właściwościach korzystnych dla zdrowia. Czarny czosnek dzięki temu procesowi jest także łagodniejszy dla przewodu pokarmowego, łatwiej ulega strawieniu.
Tak więc, skład czarnego czosnku to po prostu czosnek. Żadnych konserwantów, barwników czy innych dodatków. Takie produkty zdecydowanie lubię :)

Jak smakuje czarny czosnek?

Smak czarnego czosnku jest wytrawny i bardzo ciekawy, można go porównać trochę do suszonej śliwki, o posmaku balsamico albo sosu sojowego, jest mięciutki, bez trudu można go rozsmarować. Nie ma on smaku ani zapachu świeżego czosnku, bez problemu można go zjeść bez żadnych dodatków, nie szczypie w język, nie drażni.

Właściwości czarnego czosnku

Po przeglądzie literatury na temat czarnego czosnku byłam naprawdę pod dużym wrażeniem. Wszystko wskazuje na to, że to prawdziwy "superfood", żałuję, że nie trafił do naszej kuchni/apteczki już kilka lat temu. Główne właściwości wynikają z wysokiej zawartości przeciwutleniaczy. Te substancje obecne w czarnym czosnku chronią organizm przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, uszkodzeniem komórek i ich starzeniem. Wiele też jest doniesień o działaniu przeciwnowotworowym tych substancji,  wspomagają działanie układu odpornościowego. Czarny czosnek ze względu na wysoką zawartość przeciwutleniaczy stanowi bardzo korzystny, wzmacniający, wspomagający układ odpornościowy dodatek do diety. Cenne właściwości czarnego czosnku zauważyły też firmy produkujące suplementy i można już spotkać suplementy diety zawierające wyciąg z czarnego czosnku. 

Za główny aktywny składnik czarnego czosnku uznaje się s-allilocysteinę - czarny czosnek zawiera wysoki poziom s-allilocysteiny (SAC), znacznie wyższy niż surowy czosnek. 

Najważniejsze, dotychczas wykazane działania czarnego czosnku są następujące:

  • Obniża poziom całkowitych lipidów, trójglicerydów i cholesterolu we krwi, korzystny przy miażdżycy i innych schorzeniach układu krwionośnego oraz przy cukrzycy
  • Wykazuje działanie hepatoprotekcyjne (chroni komórki wątroby)
  • Wykazuje działanie przeciwzapalne
  • Może być korzystny przy niektórych nowotworach (szczególnie rak prostaty, przełyku) i w profilaktyce nowotworowej.
  • Wpływa na obniżenie ciśnienia krwi 
  • Wzmacnia odporność, wspomaga układ immunologiczny, działa immunomodulacyjnie
  • Ze względu na spowalnianie procesów starzenia może mieć wspomagające działanie w wielu chorobach przewlekłych jak np. choroby serca czy reumatoidalne zapalenie stawów.
  • Wstępne badania wskazują też na korzystny wpływ czarnego czosnku na poprawę zdolności poznawczych w takich chorobach jak np. choroba Alzeihemera, poza tym posiada działanie neuroprotekcyjne.
  • Przeciwdziała procesom starzenia
Co ciekawe, czarny czosnek ma działanie lekko pobudzające, dodaje energii, dlatego lepiej jeść go rano lub w ciągu dnia, a nie na noc.

Mnie szczególnie zainteresowały też wyniki badań, które wskazują, że czarny czosnek ma potencjalne działanie hamujące reakcje alergiczne i przeciwzapalne - m.in. hamował produkcję prostaglandyny E2 i leukotrienu B4. Te i inne mechanizmy działania sprawiają, że może być przydatny w schorzeniach alergicznych.

Czy czarny czosnek zawiera allinę?

W wyniku długotrwałego procesu większość alliny ulega przekształceniu do innych związków, w związku z czym nie powstanie z niej allicyna, uznawana za najsilniejszą substancję bakteriobójczą z czosnku. Dlatego przy ostrych infekcjach lepiej się sprawdzi świeży czosnek, który ten związek zawiera w wysokim stężeniu. Podczas fermentacji z alliny powstaje jednak już wspomniana S-allilocysteina, silny przeciwutleniacz. Czarny czosnek zawiera 5,8 mg S-allilocysteiny (SAC) a świeży czosnek 0,32 mg tej substancji. Co ciekawe, S-allilocysteina występująca w dużym stężeniu w czarnym czosnku wspomaga przyswajanie allicyny - dlatego przy infekcjach dobrym pomysłem może być jednoczesne spożywanie czarnego i świeżego czosnku, dzięki czemu więcej allicyny zostanie wykorzystane przez organizm do walki z patogenami. 

Jak jeść czarny czosnek?

Jednak czarny czosnek jest spożywany nie tylko ze względu na zdrowotne właściwości. Posiada szereg zastosowań kulinarnych. Jego smak jest naprawdę bardzo wyrafinowany, luksusowy. Nadaje ciekawy charakter wielu daniom, ja dodawałam go pokrojonego do sałatek, risotto a także na kanapki. Jeśli go spróbujecie, na pewno będziecie chcieli mieć go zawsze w swojej kuchni. Niebawem opublikuję też jakiś fajny przepis z dodatkiem tego czosnku.

Czarny czosnek czy świeży czosnek?

Odpowiedź jest prosta - jeden i drugi. Czarny czosnek nie zastępuje świeżego, posiada nieco inne właściwości zdrowotne. Poza tym stanowi ciekawy składnik kulinarny, świetny dodatek do diety, smaczny i pozbawiony zapachowych efektów ubocznych. 

Alergia na czarny czosnek?

Powinny go oczywiście unikać osoby z alergią na świeży czosnek. O alergii na czosnek napiszę wkrótce osobny artykuł, ale na szczęście alergia pokarmowa na czosnek spotykana jest dość rzadko. Częściej występuje za to alergia kontaktowa lub ataki astmy po kontakcie ze świeżym czosnkiem, ze względu na zawartość drażniących lotnych związków i substancji drażniących skórę. Czarny czosnek prawdopodobnie w mniejszych stopniu działa drażniąco niż świeży, jednak nie ma konkretnych badań to potwierdzających.


Moja opinia


Już przez około dwa tygodnie stosowania (jadłam jeden ząbek dziennie) zaobserwowałam pewne korzyści. Mam wrażenie, że mam więcej energii niż zwykle i nie zaraziłam się kolejną dziecięcą infekcją, którą przyniósł do domu Aleks. Więc można uznać to za pewien sukces. Poza tym jest naprawdę lekkostrawny, nie miałam żadnych ubocznych efektów żołądkowych, jakie pojawiają się czasem po spożyciu świeżego czosnku. Ten czosnek jest niestety dość drogi, ale zamierzam jeść chociaż 2 ząbki tygodniowo przez zimę i wiosnę, na przemian ze świeżym czosnkiem. Aleks też próbował ten czosnek, łatwo można go przemycić w jedzeniu dziecka, bo niestety świeży czosnek z trudem udaje mi się mu podać.

Nie jest to post sponsorowany, po prostu ten produkt zainteresował mnie na tyle, że chciałam go wypróbować i napisać artykuł. Czosnek, który testowałam jest ekologiczny, produkowany przez firmę Vegetalia, możecie go kupić bezpośrednio od dystrybutora - http://www.juleko.pl/


Wybrane piśmiennictwo:
Ae Wha Ha et al., The effects of black garlic (Allium satvium) extracts on lipid metabolism in rats fed a high fat diet
Choi et al., Physicochemical and antioxidant properties of black garlic. Molecules. 2014 Oct 20;19(10):16811-23.
Colin-Gonzales et al., The Antioxidant Mechanisms Underlying the Aged Garlic Extract- and S-Allylcysteine-Induced Protection, Oxid Med Cell Longev. 2012; 2012
Liu i Yeh, Inhibition of cholesterol biosynthesis by organosulfur compounds derived from garlic.Lipids. 2000 Feb;35(2):197-203.
Jae- Myung et al., Anti-Allergic Action of Aged Black Garlic Extract in RBL-2H3 Cells and Passive Cutaneous Anaphylaxis Reaction in Mice, J Med Food. 2014 Jan 1; 17(1): 92–102.
Shin et al., Hepatoprotective Effect of Aged Black Garlic Extract in Rodents, Toxicol Res. 2014 Mar; 30(1): 49–54.

Zabawki dla alergika - magiczna pianka Moon Dough.

1 komentarz
Zabawki dla alergika - magiczna pianka Moon Dough.
Małe dzieci uwielbiają wszelkie masy plastyczne. Jest to świetna zabawa, która przy okazji wspiera rozwój małej motoryki, pomaga też dzieciom się zrelaksować i skupić. Lepienie, ugniatanie jest więc dla małych dzieci bardzo ważne. Niestety, mali alergicy i atopicy często reagują na kolorowe masy plastyczne wysypką, świądem skóry rąk i zaostrzeniem zmian atopowych.

Uczulenie (zwykle w postaci alergii kontaktowej) na komercyjne masy plastyczne jest niestety dość częste, ze względu na zawartość w nich pszenicy, soi czy innych popularnych alergenów.

Aleks uwielbia zabawy różnymi masami, piaskiem, chętnie lepi nawet zwykłe ciasto. Problem niestety pojawił się z masami komercyjnymi - popularne masy typu ciastolina niestety go uczulały. Zaczęłam więc poszukiwania masy, która byłaby dla dziecka atrakcyjna, ale jednocześnie hipoalergiczna. Na opakowaniach producenci zwykle nie podają składu tych mas, wiec nie było to łatwe.
Udało mi się jednak trafić na bardzo ciekawy produkt - hipoalergiczną piankę Moon Dough. Producent zadeklarował listę alergenów, które NIE wchodzą w skład tej pianki. I tak dowiedziałam się że Moon Dough nie zawiera glutenu, kazeiny, kukurydzy, skorupiaków, ciecierzycy, pochodnych mleka, jaj i pochodnych, lateksu i PVC, prosa, glutaminianu sodu, cebuli, orzeszków ziemnych, ryżu, sezamu, soi, orzechów i drożdży. Nie zawiera więc większości popularnych alergenów pokarmowych.
Dodatkowo jej zapach jest bardzo delikatny, ledwo wyczuwalny, co świadczy o tym, że nie zawiera drażniących substancji zapachowych.

ciastolina alergia


Pianka jest bardzo leciutka, a jej konsystencja nie przypomina ciastoliny ani plasteliny. Jest bardziej delikatna i trzeba się na początku przyzwyczaić do tej struktury, a potem już zabawa może trwać bardzo długo. Dużą zaletą jest, że pianka nigdy nie wysycha, nie trzeba wiec się martwić, jeśli poleży zbyt długo poza opakowaniem. Pianka Moon Dough sprzedawana jest w zestawach z różnymi akcesoriami i foremkami. Nam bardzo spodobała się farma,  w której przekręcając pokrętło "produkuje się" zwierzątka, dodatkowo można formować płotki, siano lub po prostu lepić coś samemu. Uformowane rzeczy w dotyku są bardzo przyjemne, przypominają jakby delikatny zamsz, nie są lepkie ani wilgotne.
Zabawa nie nudzi się szybko, co najważniejsze, po kontakcie z pianką Aleks nie ma żadnych zmian skórnych. Oczywiście może się zdarzyć, że ta pianka kogoś uczuli, ale na pewno jest to znacznie mniej prawdopodobne niż w przypadku większości innych komercyjnych mas.

pianka moon dough

Jeśli dziecko ma uczulenie na komercyjne masy plastyczne (np. ciastolinę, plastelinę) dobrym rozwiązaniem jest także wykonanie masy plastycznej w domu ze składników nieuczulających naszego dziecka. A jeśli wolicie kupić gotowy produkt, to polecamy Moon Dough.

"Moja alergia" - Historie alergików, cz. V

1 komentarz
Za oknami bardziej wiosna niż zima, a szkoda, bo zima i śnieg to idealne warunki dla większości alergików. W oczekiwaniu na bardziej zimową zimę zapraszam Was do lektury - kolejna konkursowa historia mamy alergika - synek czytelniczki miał bardzo silną alergię na mleko - przebiegającą ze wstrząsem anafilaktycznym. Na szczęście jego mama radzi sobie z chorobą i ograniczeniami dietetycznymi, zobaczcie też, jak ważne jest trafienie na dobrego lekarza alergologa.


Nasze zmagania z alergią dziecka zaczęły się, gdy synek miał 3 mce. Zaczęło się od wykwitów na policzkach, zdiagnozowano AZS, ja przeszłam na dietę bezmleczną, maści ze sterydami podawane od czasu do czasu, zmiany skórne pod kolanami, w zgięciach łokci, za uszami. Czułam się całkiem sama, nie miałam dobrego lekarza, który by wyjaśnił, poprowadził… Metodą prób i błędów powolnie rozszerzaliśmy dietę. Jeden jedyny raz podałam mu kaszkę mleczną – od razu wszystko zwrócił, zrobił się calutki czerwony… Po podaniu odrobiny smażonego jajka (bo przecież najwyższa pora) podobna sytuacja z tym, że zaczął lecieć przez ręce i zasypiać – dziś wiem, że cudem nie wpadł w szok anafilaktyczny – wtedy nie wiedziałam więc może i dobrze, wiele nerwów mnie minęło… Kiedyś przez przypadek dotknął rączką rozlanego mleka, a na skórze od razu wyskoczyły bąble jak po pokrzywie. Nigdy więcej mu nie podałam mleka, choć lekarze kazali robić prowokacje. Jak się potem okazało miałam rację.
Pierwsze testy zrobiliśmy w wieku 1,5 roku (bo wcześniej nie ma sensu, dziecko za małe, ale za to można mu przecież zrobić testy niekonwencjonalne, nieinwazyjne wg pediatry – nie zgodziliśmy się). Wyszło bardzo silne uczulenie na mleko, produkty mleczne, białko jaja, orzechy, soję. Skali zabrakło na te produkty… A na wszystko inne też uczulenie, ale w znacznie mniejszym stopniu. Lekarka nie wierzyła, że dziecko dostaje pokrzywki jak tylko dotknie mleka, po testach złapała się za głowę i chciała nas zapakować do szpitala na obserwację (bo to książkowy przykład tak silnej alergii). Nie zgodziłam się. Z łaską wypisywała recepty na Bebilon Pepti, kazała być na diecie eliminacyjnej. I tyle. Adrenaliny nie dostaliśmy…
Ja nauczyłam się gotować bez mleka, śmietany, wyrzuciłam z domu wszystkie kostki rosołowe, których od czasu do czasu używałam, żywność przetworzoną, gotowe sosy itp.. Jako, że mam mamę na wsi to mam dostęp do świeżej, ekologicznej żywności. Zakupiliśmy specjalnie dużą zamrażarkę bo zapasy nam się nie mieściły w dotychczasowej, zaczęłam robić swoje dżemy, sałatki na zimę.. Powoli ogarnialiśmy temat jedzenia, nie stanowiło już to dla nas wyzwania jak na początku. Poza tym zauważyłam, że z niektórych alergii synek wyrasta, np. jabłka – na początku biegunki, bóle brzucha, teraz nic się nie dzieje, maliny – kiedyś wymioty, teraz wcina i jest dobrze.
Nowe problemy zaczęły się gdy miał ok. 2,5 roku. Zauważyłam, ze wypadają mu włosy. Diagnoza – łysienie plackowate. W najostrzejszym stadium choroby miał ok. 8 łysych placków na głowie. Powód – silny stres… Ale jaki??? Z pomocą dermatologa doszliśmy do wniosku, że tym stresem było pojawienie się młodszego brata, a zmiany na głowie zaczęły się jak młodszy miał ok. 7-8 miesięcy, wtedy zaczął być bardziej ruchliwy, trzeba było go mocniej pilnować i zwracać na niego większą uwagę. A osłabiony przez alergię układ immunologiczny starszego zareagował na stres w taki sposób.. Zaczęło się leczenie, włosy powoli zaczęły odrastać. Ale doszły zmiany na paznokciach – grzybica wykluczona, podobno tak jest przy łysieniu plackowatym…
Niedawno zmieniliśmy lekarza alergologa. Pani od razu wypisała nam adrenalinę. Leki
wyciszające alergię, bo zaczęły wychodzić też roztocza.. Powiedziała, wytłumaczyła i widzę, że bardzo dobrze trafiliśmy. Znaleźliśmy przedszkole, w którym pani dietetyk gotuje dla niego oddzielnie – jeśli w jadłospisie jest produkt mleczny, on dostaje zamiennik. Póki co nie było sytuacji, że coś z przedszkola mu zaszkodziło i cieszę się z tego bardzo. Obecnie syn ma 4 lata i 3 mce. Z karmieniem radzimy sobie świetnie, z przedszkolem również, mamy super panią doktor . Jedyne co mnie boli i sprawia mi trudność to w dalszym ciągu zmiany na paznokciach i pękające opuszki palców. Mimo stosowania wielu specyfików paznokcie ma w bardzo złym stanie (szczególnie u stóp). Z resztą dajemy radę.Dwa tygodnie temu dowiedzieliśmy się, że młodsze dziecko ma uczulenia na roztocza. I to w takim stopniu jak starsze na mleko.. Astma, wziewy, sterydy.. Teraz uczę się ogarniać ten temat, ale nauczona poprzednim doświadczeniem od razu poszukałam kompetentnego lekarza. I chyba mi się udało.

Olej kokosowy - cudowny produkt dla alergika

12 komentarzy
Olej kokosowy - cudowny produkt dla alergika
Olej kokosowy jest obecnie bardzo popularny - znajduje szereg zastosowań zarówno w kuchni jak i do pielęgnacji skóry. Olej kokosowy jest często przydatny także w kuchni alergika - z powodzeniem zastępuje w przepisach masło, margarynę i inne tłuszcze stałe.

Właściwości oleju kokosowego

Olej ten przechowywany w lodówce lub temperaturze pokojowej (do ok 22C) ma postać stałą i jest barwy białej, w wyższych temperaturach zaczyna się topić i przybiera wtedy żółtawy kolor. Jeśli w Waszym mieszkaniu olej kokosowy się topi, to oznacza, że należy przykręcić kaloryfery, alergicy powinni przebywać w temperaturze zdecydowanie poniżej 20C.

Skład oleju kokosowego:


Olej zawiera przede wszystkim kwasy tłuszczowe nasycone (ok. 90%):

do 52% kwasu laurynowego,

do 19% kwasu mirystynowego,

do 11% kwasu palmitynowego,

do 9% kwasu kaprylowego,

do 10% kwasu kaprynowego,

do 8% kwasu oleinowego,

Niewielkie ilości kwasu linolowego, kapronowego i witamin z grupy B.

Dlaczego warto sięgnąć po olej kokosowy?


Internet obecnie jest pełen informacji o cudownych właściwościach tego oleju. Ale jeszcze kilka lat temu produkt ten znajdował się w marketingowym "dołku" i był uznawany za niezdrowy ze względu na wysoką zawartość tłuszczów nasyconych. W zamian za to zalecano stosowanie margaryny (łatwo się domyślić,że zła sława oleju kokosowego była wspierana przez producentów margaryn). Na szczęście dziś już wiadomo, że margaryny (zawierające sztucznie utwardzane oleje roślinne - tłuszcze "trans") to produkty, które lepiej żeby nie trafiły do naszej kuchni, za to olej kokosowy wraca do łask.

- lepszy od margaryny - olej kokosowy zawiera naturalne nasycone tłuszcze średniołańcuchowe, które wcale nie stanowią przyczyny miażdżycy, jak niegdyś sądzono, a nawet podwyższają poziom "dobrego" cholesterolu (oczywiście spożywany w rozsądnych ilościach).

- olej kokosowy nie powoduje otyłości, a nawet może pomóc zwalczać otyłość brzuszną.

- zawiera kwas laurynowy (który obecny jest także w mleku matki) - posiada właściwości przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze, przeciwwirusowe - zwalcza m.in gronkowca złocistego, a także drożdżaki Candida.

- ma wyjątkowy skład kwasów tłuszczowych - zawiera m.in. dużą ilość średniołańcuchowych trójglicerydów MCT, które są łatwo przyswajalne przez organizm, nie wymagają złożonego procesu trawienia, dlatego olej ten znajduje zastosowanie w żywieniu osób z upośledzeniem wchłaniania, stanach zapalnych jelit lub innych schorzeniach.

- MCT są też konieczne do produkcji ciał ketonowych - stanowią one alternatywne źródło energii dla komórek mózgu w przypadku zbyt małej ilości glukozy lub jej nieprawidłowemu wykorzystaniu przez komórki mózgowe. Dlatego zaleca się spożywanie tego oleju w wielu chorobach neurologicznych m.in. chorobie Alzheimera, Parkinsona, ale także przy cukrzycy.

- Kwasy tłuszczowe obecne w oleju kokosowym (lub po prostu olej kokosowy) są składnikiem wielu popularnych i drogich kremów dla alergików, ponieważ są one doskonałe do pielęgnacji suchej i wrażliwej skóry, mają właściwości łagodzące i dobrze nawilżają (a także poprawiają ogólny stan skóry, odżywia ją, działa przeciwzmarszczkowo). Dla wielu alergików olej kokosowy zastępuje krem do twarzy, balsam do ciała i emolient do kąpieli :-)

Czy alergia na kokosa jest często spotykana?

Większość publikacji podaje, że alergia na orzech kokosowy spotykana jest rzadko, a objawy podobnie jak przy innych produktach mogą być różne, od wysypek, bólu brzucha aż po wstrząs anafilaktyczny. Czyli podobnie jak w przypadku innych alergenów pokarmowych.
Opisane alergeny kokosa:
Coc n - General
Coc n 2 (7S Vicilin)
Coc n 4 (11S Globulin, Glycinin)
Pamiętajcie jednak, ze mimo że rzadko, to jednak orzech kokosowy może uczulać i trzeba ostrożnie wprowadzać go do diety i obserwować reakcję. Jeśli wystąpią jakieś objawy uczulenia po spożycia to wtedy należy poinformować o tym lekarza i oczywiście lepiej wykluczyć pochodne kokosa z diety na jakiś czas.


Czy olej kokosowy może uczulać?

Olej kokosowy zawiera 99% tłuszczu, który nie stanowi alergenu, a tylko śladową ilość białek kokosa, które mogą stanowić czynnik uczulający (większość etykiet wskazuje zawartość białka jako 0g, można jednak się domyślić, że śladowe ilości białka tam jednak są - w praktyce zwykle do 0,5g/100g). Może więc się zdarzyć, że ktoś ma alergię na kokosa, ale olej kokosowy dobrze toleruje, a objawy alergii pojawią się dopiero, jeśli zje np. dużą ilość takiego oleju albo wiórki kokosowe.
Warto też zauważyć, ze olej kokosowy znajduje się też w składzie popularnych mieszanek/hydrolizatów dla niemowląt uczulonych na białka mleka krowiego np. Nutramigenu. więc jeśli dziecko dobrze toleruje Nutramigen, to najprawdopodobniej może jeść także sam olej kokosowy.

Czy przy alergii na inne orzechy można jeść kokosa?

Orzech kokosowy przez swoją nazwę często jest uznawany za "zwykły" orzech i w związku z tym istnieje obawa się o wywołanie alergii u osób uczulonych np. na orzeszki ziemne czy orzechy laskowe. Otóż orzech kokosowy nie jest spokrewniony z innymi silnie uczulającymi orzechami (laskowe, włoskie) ani z orzeszkami ziemnymi. Niektóre z jego białek są jednak podobne do alergenów występujących w innych orzechach  (7S i 11S) - opisano m.in. możliwość wystąpienia alergii krzyżowej z kokosem przy alergii na orzech laskowy czy włoski, jednak są to rzadkie przypadki. Np. w badaniu obejmującym 191 dzieci z alergią na orzechy i/lub orzeszki ziemne stwierdzono większe prawdopodobieństwo jednoczesnego wystąpienia uczulenia na sezam, ale brak jednoczesnego uczulenia na kokosa. W literaturze objawy alergii na kokosa opisywano jednak głównie u osób, które wcale nie miały alergii na inne orzechy.

alergia na kokosa


Olej kokosowy w kuchni alergika

Zastosowanie oleju kokosowego  kuchni alergików jest dość szerokie, ponieważ jest to jednak tłuszcz, nie należy przesadzać z jego ilością:

- do smarowania pieczywa zamiast masła
- do pieczenia - świetnie zastępuje w wypiekach masło lub margarynę
- do smażenia - praktycznie nie zawiera nienasyconych kwasów tłuszczowych, które ulegają szkodliwym przemianom podczas smażenia, poza tym ma dość wysoką temperaturę dymienia - dla oleju nierafinowego 177°C a dla oleju rafinowanego 205°C. Ta temperatura jest jednak na tyle niska, że nie nadaje się zbyt dobrze do potraw smażonych w głębokim tłuszczu, a raczej do delikatnego smażenia, podsmażania i duszenia
- do kremów do tortów

Olej kokosowy jako kosmetyk alergika:

- do smarowania bezpośrednio na skórę - natłuszcza i nawilża, wzmacnia barierę lipidową (delikatny zapach kokosa bardzo szybko się ulatnia) - wchłania się w ciągu kilku minut
- działa przeciwzmarszczkowo :-)
- dobrze się sprawdza jako "krem na mróz"
- do mycia zębów jako składnik pasty (hamuje rozwój bakterii wywołujących próchnicę, wybiela zęby)
- do kąpieli (niewielką ilość oleju kokosowego dodać do wanny z ciepłą wodą)
- częściowo chroni przed promieniowaniem słonecznym (SPF 4-6, inne źródła podają nieco wyższe SPF)
- jako maseczka do suchych, zniszczonych włosów
- łagodzi skórę po opalaniu

Inne zastosowania oleju kokosowego:

- wspomaga gojenie ran (dodatkowo działa antyseptycznie)
- posmarowanie pod nosem i wewnątrz nosa "wyłapuje" część alergenów
- do płukania jamy ustnej - pomaga usunąć toksyny, bakterie, odświeża oddech - łyżkę oleju kokosowego należy trzymać w ustach codziennie rano, dokładnie płucząc nim zęby, dziąsła, przez 15-20 minut. "Przeżuty" olej należy wypluć (nie połykać!) a następnie umyć zęby. Najlepiej zacząć od małej ilości oleju kokosowego. Zwolennicy tej metody twierdzą, ze pomaga to usunąć toksyny, bakterie i inne patogeny z jamy ustnej. Ja niestety nie robię tego codziennie, ale staram się przynajmniej raz na kilka dni wykonać taki zabieg. Ten zabieg można też wykonywać z innymi olejami, ale olej kokosowy ma na tyle przyjemny smak, że można to zrobić bez większych problemów.

Jaki olej kokosowy wybrać?

Zarówno do gotowania jak i do stosowania jako kosmetyk wybierajcie olej kokosowy ekologiczny, nierafinowany ("virgin", tłoczony na zimno). Olej rafinowany jest zwykle niemal połowę tańszy, niestety w trakcie produkcji w wysokich temperaturach lub z zastosowaniem środków chemicznych traci wiele swoich unikalnych właściwości, a także przyjemny kokosowy aromat. Olej kokosowy nierafinowany ma temperaturę dymienia ok 180-185C, nie powinno się więc go podgrzewać powyżej tej temperatury (np. podczas pieczenia). Wyższą temperaturę dymienia ma olej kokosowy rafinowany - ok 200C.

Oleje kokosowe spożywcze nierafinowane


Jeśli zużywacie go dużo to opłaca się kupić duże opakowanie. Do smarowania pieczywa zamiast masła lepiej sprawdzają się mniejsze słoiki.

Olej kokosowy bio 400ml (idealny przy "średnim" zużyciu)

Olej kokosowy bio 250ml (najpopularniejsza wielkość opakowania) można kupić np. TUTAJ

Olej kokosowy 200ml (małe opakowanie wygodne jeśli olej stosujemy do smarowania pieczywa) do kupienia np. TUTAJ

Olej kokosowy bio 1000ml (duże opakowanie, najbardziej opłacalne jeśli zużywamy dużo oleju) dostępny np. TUTAJ

Oleje kokosowe spożywcze rafinowane


Wyróżniają się niską ceną i są bezwonne. Mogą być przydatne, jeśli chcemy smażyć w wysokiej temperaturze (mają wyższą temperaturę dymienia - ok 200C) lub w głębokim tłuszczu.

Olej kokosowy rafinowany Bio 900ml - można kupić np. TUTAJ

Olej kokosowy rafinowany 500ml - można kupić np. TUTAJ

Oleje kokosowe kosmetyczne

Olej kokosowy spożywczy można stosować także jako kosmetyk, ale możecie kupić też olej kokosowy kosmetyczny.



alergia na kokosa
Jeśli nie macie alergii na olej kokosowy to wypróbujcie też inne produkty z kokosa, nie powinny Was uczulić. Postaram się wkrótce napisać więcej o takich produktach jak mąka kokosowa, chipsy kokosowe, mleko kokosowe i inne pyszności :)

Wybrane piśmiennictwo:

Michavila GA, Amat BM, Gonzalez Cortes MV, Segura NL, Moreno Palanques MA, Bartolome B. Coconut anaphylaxis: Case report and review. Allergol Immunopathol (Madr ) 2013
Nguyen SA, More DR, Whisman BA, Hagan LL. Cross-reactivity between coconut and hazelnut proteins in a patient with coconut anaphylaxis. Ann Allergy Asthma Immunol 2004
Stutius LM, Sheehan WJ, Rangsithienchai P, Bharmanee A, Scott JE, Young MC, Dioun AF, Schneider LC, Phipatanakul W. Characterizing the relationship between sesame, coconut, and nut allergy in children. Pediatr Allergy Immunol 2010
Wikipedia :-)

"Moja alergia" - historie czytelników, cz. IV

1 komentarz
Kolejna wypowiedź konkursowa, ciekawa historia czytelniczki, u której alergia pokarmowa wróciła z dużą siłą po wielu latach spokoju. Tak niestety też może być...alergicy muszą być czujni całe życie!
Ja zmagam się z alergią pokarmową od urodzenia. Obecnie nie mogę mleka, jajek, soi, kakao, cytrusów, orzechów laskowych. Omijam też pszenicę, ale to nie ze względu na alergię, a dlatego, że działa ona niekorzystnie na nasze "alergiczne" jelita. Gdy byłam mała, bywało tak źle, że mogłam pić tylko wodę z cukrem. A nieuczulona byłam tylko na kilka produktów. Moja alergia zaczęła się wyciszać mniej więcej gdy byłam w wieku przedszkolnym, aż przeszła do totalnej remisji, która trwała kilkanaście
lat. W tym czasie mogłam jeść wszystko, tylko nie mogłam przesadzać, bo wtedy pojawiała się wysypka na rękach czy nogach, ale nie były to jakieś straszne ilości. Mój świat wywrócił się do góry nogami ok 5 lat temu, gdy nagle wszystko wróciło. Długo nie wiedziałam, co się ze mną dzieje. Okazało się, iż teraz szkodzą mi tak małe ilości alergenów jak np. białka mleka w gotowych sosach czy lecytyna sojowa w ciastkach. Początki były bardzo ciężkie, ponieważ musiałam się nauczyć nie jeść niczego,
czego (dokładnego) składu nie znam. Nigdy wcześniej nie pomyślałabym, że w szynce mogą być białka mleka...
Obecnie radzę sobie tak, iż trzymam restrykcyjną dietę i wszystko co się da, zastępuję sobie różnymi zamiennikami, jak mleko roślinne, bezglutenowe mąki itd. W pewnym sensie alergia wyszła mi na dobre, bo zaczęłam o wiele zdrowiej się odżywiać, poznałam bardzo dużo nowych składników, o których wcześniej nigdy nie słyszałam. Prowadzę też bloga (Alergiczka w kuchni), by innym też trochę pomóc. Tym bardziej, iż mieszkam na wsi i tutaj mało kto słyszał o roślinnym mleku czy nasionach chia.
Bardzo dobrze spisuje się u mnie też czystek, który sprawia, że jeśli już niechcący coś zakazanego zjem, to wysypka szybciej się goi.

"Moja alergia" - historie czytelników - częśc III

1 komentarz
Zapraszam do przeczytania z jakimi problemami związanymi z alergią u dziecka borykała się kolejna laureatka konkursu. Problemy jelitowe to częsty objaw alergii u niemowląt.

Jest 7 październik. Dokładnie 9 lat temu slubowalam mojemu mężowi, że nie opuszcze go aż do śmierci.3 lata i 10 miesięcy temu rodzilam synka5 miesiecy temu, urodziłam drugiego synka i tu niespodzianka:Od początku karmiony piersią i od początku około godziny po jedzeniu płacz dziecka, ból brzuszka i biegunka.Ponieważ nikt z rodziny nie jest alergikiem, absolutnie nie podejrzewalam że to może być przyczyną. Zrobiliśmy dziesiątki badań: posiewy, usg, analizy-wszystko bez zarzutu.A problem był...W końcu wpadłam na genialny pomysł!  To moja dieta powoduje te brzuszkowe rewelacje!Zaczęłam zapisywać dokładnie: co i o której jem, kiedy karmie i kiedy są objawy. Po 2 dniach było jasne. mleko, pomidory, jabłka na pewno sprawiają,że moje dziecko cierpi.Wykluczylam je z mojego menu. Problemy zniknęły. W kolejnych tygodniach jeszcze okazało się, że większość owoców i warzyw powoduje ból brzuszka i biegunkę. Je także odstawilam.Nadal karmie piersią. Tak restrykcyjna dieta, bez warzyw, owoców, nabiału skutkuje, ale jest bardzo dla mnie ciężka. mimo tego chce karmić piersią moje dziecko - przynajmniej rok. Aby w ten sposób dawać mu siłę, a nie okropnie pachnący nutramigen.Jeszcze nie wiem jak dam radę Wprowadzić dziecku pokarmy skoro warzywa i owoce powodują tak nieprzyjemne dolegliwości i boję się tego strasznie. Mam nadzieję że taki blog jak urok życia alergika pokaże mi, że można żyć z alergia

Ciasteczka kukurydziane, jabłkowe dla alergika - bez mleka, jajek i glutenu.

7 komentarzy
Ciasteczka kukurydziane, jabłkowe dla alergika - bez mleka, jajek i glutenu.
Jeśli lubicie zapach ciasteczek w niedzielę, to zachęcam do wypróbowania tego przepisu, bardzo proste w wykonaniu.

Składniki:
mąka kukurydziana - 1 szklanka
skrobia kukurydziana (lub inna) - 1/4 szklanki
olej kokosowy - 2 łyżki
mus jabłkowy (lub mus z innych owoców) - ok 1/3 szklanki
proszek do pieczenia - 1/2 łyżeczki
ocet jabłkowy - 1/2 łyżeczki
cukier muscovado lub inna substancja słodząca - można pominąć - 1 łyżka
cynamon, wanilia - opcjonalnie, zależy czy dozwolone w diecie

Przygotowanie:
Dokładnie wymieszać sypkie składniki, dodać olej i pozostałe składniki, zagnieść ciasto, musi być dość zwarte. W razie potrzeby dodać nieco więcej musu lub mąki. Uformować kulę, przykryć folią i wstawić do lodówki na ok. 30 minut. Piekarnik nagrzać do 170C (termoobieg). Blachę wyłożyć nieprzywierającym papierem do pieczenia.
Ciasto wyjąć i rozwałkować na grubość ok 4mm. Wycinać ciasteczka, ułożyć na blaszce. Włożyć do nagrzanego piekarnika i piec ok 10-15 minut. Smacznego :-)

ciasteczka bez mleka, jajek i glutenu


no
no