.
no
no

O MNIE

Alergia jest przy mnie odkąd pamiętam.
Sama mam alergię od dziecka, a od prawie trzech lat jestem też mamą małego mega-alergika. Ten blog o alergii powstał, żebym mogła dzielić się moimi doświadczeniami z innymi alergikami i rodzicami małych alergików.

Mój synek Aleks praktycznie od urodzenia cierpi na atopowe zapalenie skóry. Początkowo wysypka pojawiała się i znikała, a my nie wiedzieliśmy co się dzieje, kręciliśmy się w kółko. Rozbieżne diagnozy, coraz to nowi lekarze, różne maści i leki...Wszystko na niewiele się zdało a nasze dziecko wciąż się drapało. Pomogło dopiero zidentyfikowanie i wyeliminowanie wszystkich uczulających go alergenów - zadanie bardzo trudne i czasochłonne, ale opłacało się.

Radykalne zmiany w otoczeniu, sposobie pielęgnacji i dieta eliminacyjna pozwoliły w końcu doprowadzić skórę Aleksa do zadowalającego stanu. Teraz wysypki na skórze pojawiają się rzadko i są znacznie mniej nasilone.

Dlatego doskonale wiem, że:
  • początki walki z alergią u dziecka mogą być bardzo trudne
  • opadają Ci ręce i czasem chce się płakać
  • wysypka potrafi spędzać sen z oczu i dziecku, i Tobie
  • dziecko z alergią może być marudne i rozdrażnione
Ale pamiętaj, że chociaż bywa źle, a nawet bardzo źle, z alergią i AZS można wygrać!
Lekarze i leki mogą pomóc Twojemu dziecku, ale w tej chorobie 90% sukcesu w zależy od CIEBIE!

Na tym blogu podzielę się z Tobą naszymi doświadczeniami i wiedzą, naszymi małymi sukcesami (a także porażkami).

Mam na imię Paulina, z wykształcenia jestem lekarzem weterynarii. Moja medyczna wiedza okazała się niezwykle cenna w walce z alergią i dbaniu o małego alergika. Mam nadzieję, że pomogę Wam oswoić alergię u swoich dzieci.





12 komentarzy

  1. Świetnie, że trafiłam na Twoją stronę. !
    Od jakiegoś czasu zauważyłam, że zjadając jabłko mam alergie skórną, jednak po upieczeniu tych jabłek, alergia znika. Dzięki Twojej stronie dowiedziałam się dlaczego. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że coś pomogłam :)) pozdrawiam i życzę jak najmniej alergii!

      Usuń
  2. Mam nadzieję, że nie "lokuję" produktu (bo będzie o wodzie) i nie zostanę "zbanowany".

    Pozwolę sobie na zacytowanie kilku zdań z rozdz. 9 książki dr. Fereydoona Batmaghelidja pt. "Twoje ciało domaga się wody". Metoda radzenia sobie z pewnymi typami alergii wydaje się prosta...

    -------------
    "Astma i alergia są symptomami tego, że ciało zwiększyło produkcję neuroprzekaźnika histaminy, która reguluje metabolizm wody oraz jej dystrybucję.

    Astmatycy mają zwiększoną zawartość histaminy w tkance tworzącej płuca. Jej obecność w układzie oddechowym reguluje kurczliwość mięśni bronchitowych. Płuca są miejsce, gdzie woda w formie pary wodnej wydostaje się z organizmu na zewnątrz. Skurcze mieści bronchitowych wywołanych prze histaminę ograniczają straty wody przez płuca. Jest to prosty mechanizm, który może być wykorzystany przez organizm jeśli jest stanie chronicznego odwodnienia.

    Oprócz regulowania dystrybucji wody, histamina ma również właściwości antybakteryjne i antywirusowe. Jest potrzebna również w zwalczaniu obecności obcych białek i związków chemicznych w ustroju. Przy normalnym poziomie wody, histamina spełnia swoje funkcje na poziomie nie szkodzącym organizmowi. W sytuacji odwodnienia dochodzi do nadmiernej produkcji histaminy, a co za tym idzie, do nadaktywności w wyżej wymienionych obszarach.

    Badania nad zwierzętami dowiodły, że produkcja histaminy w odpowiednich komórkach wzrasta wraz z deficytem wody w ciele. Te same badania pokazują, że wraz z uzupełnianiem wody, produkcja histaminy wraca do normalnego, zdrowego poziomu. Zarówno astma jak i alergie powinny być leczone poprzez zwiększone przyjęcie [tzn. wypijanie :)] wody w ciągu dnia. Zazwyczaj, pierwsze symptomy poprawy stanu zdrowia astmatyka czy alergika są zauważalne po trzech do czterech tygodniach."
    ------------

    Ogólna zasada "nawadniania" organizmu stosowana przez dr. B. jest następująca:
    woda winna być zawsze wypijana z dodatkiem soli morskiej ok. 1,5 g na litr. (1,5 g to ok. 1/4 łyżeczki) – ta sól jest potrzebna do zachowania równowagi między ilością wody w komórkach, a wodą pozakomórkową w organizmie.
    Ma to swoje uzasadnienie: w końcu osocze krwi, to nic innego jak woda morska.

    Po przebudzeniu się należy wypić dwie szklanki wody (z solą, oczywiście). To uzupełni utraconą wodę na skutek oddychania w postaci pary wodnej w ciągu nocy.
    A potem zasada jest prosta – 1 szklanka wody na 1/2 godz. przed jedzeniem i po jedzeniu 2,5 godz. również jedna szklanka. To daje przy 3 posiłkach ok. 2 l. wody. Wody, czyli wody. :) – należy na jakiś czas odstawić kawę, herbatę i sok pomarańczowy. Coca-cola i inne takie, to nie jest woda.

    Przy nagłych napadach astmy np. w nocy – szklanka wody i na język szczypta soli.
    Pomaga w ciągu 5 min. – sam wypróbowałem.

    Ponieważ ludzie są generalnie odwodnieni, ilość wody dziennie winna pokrywać zapotrzebowanie bieżące oraz uzupełnienie braków.

    Ilość wody niezbędna = 1/33 wagi kilogramach = ilości litrów; np. 60 [kg] : 33 = 1,8 [l]
    Aha! to tylko tak strasznie wygląda, ale ta poranna woda daje taki "power" :)
    że na cały dzień starcza.. zamiast kawy.

    Pozdrawiam wszystkich Alergików (sam taki byłem)
    Przemysław Ilukowicz
    fps@10g.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. ... i zapomniałem :
    jeśli do wody z solą doda się 1 x lub (lepiej) 2 x po 1 godzinie aktywności fizycznej – zalecany marsz – łydki działają, jak drugie serce w ciele – to ten zestaw (woda + sól + ruch) działa odchudzająco.
    Pozdrawiam
    Przemysław Ilukowicz

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, nie usunę ;-) może komuś się przyda :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. dziękuję p. Przemysławowi - trochę się douczyłam, spróbuję zastosować tę wodę, bo bez kawy porannej nie mogę żyć...
    dziękuję p. Pauli - dziś poznałam fragmenty bloga - zachęciły mnie do dalszej penetracji - spostrzeżenia pokrywają się w zupełności z moimi osobistymi - MS

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miły komentarz :) Pozdrawiam i życzę zdrowia!

      Usuń
  6. Czy mały alergik skończył już magiczne 3 latka po których zaczyna się wyrastać z alergii? Mój ma 17m. i łudzę się że coś się zmieni, bo na razie ani mleka, ani glutenu, jaj, marchwi, jabłek itp nie może :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, Aleks ma już 4 lata :) jego dieta się znacznie "poprawiła" jak miał ok 2,5 roku, tolerował coraz więcej produktów. Teraz je już większość owoców, warzyw, zbóż, ale nadal nie może jeść jajek, mleka i orzechów...Jednak jest coraz łatwiej. Mam nadzieję, że u Twojego synka też wkrótce zacznie się 'wyrastanie", powodzenia!

      Usuń
  7. Jak zrobić panel alergenów oddechowych dla dwulatka bezpłatnie ?

    OdpowiedzUsuń
  8. dziecko dwa lata - jak zrobić bezpłatnie badanie - panel alergenów oddechowych ????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień Dobry, to musi zlecić alergolog w trakcie wizyty NFZ (oczywiście jeśli uzna że to konieczne...)albo w szpitalu w trakcie diagnostyki. Inaczej chyba nie ma możliwości.

      Usuń

Zachęcam do zamieszczania w komentarzach swoich doświadczeń na temat poruszanych zagadnień i alergii. Proszę nie umieszczać linków do stron komercyjnych, usuwam także komentarze z "lokowaniem" produktów ;-) Ze względu na częste próby uskuteczniania darmowej reklamy w komentarzach, komentarze są publikowane po sprawdzeniu treści - zwykle w ciągu 1-2 dni.

no
no